W środowisku fizjoterapeutów zawrzało po głosowaniu, w którym większość członków Krajowej Rady Fizjoterapeutów opowiedziała się przeciwko zwołaniu Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu. Krótko po ujawnieniu nazwisk głosujących przeciwko, w sieci pojawiła się fala hejtu. Skala ataków zaniepokoiła KRF, która apeluje o opamiętanie i przypomina o zasadach etyki zawodowej.
Hejt zamiast debaty – eskalacja napięcia w środowisku
Krajowa Rada Fizjoterapeutów oficjalnie poinformowała, że nie dojdzie do zwołania Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Fizjoterapeutów. Decyzja ta została podjęta w głosowaniu, a nazwiska członków KRF, którzy byli przeciwni, w krótkim czasie trafiły do domeny publicznej. To uruchomiło lawinę hejtu, której skala – jak podkreślają przedstawiciele rady – była „niespotykana i nieakceptowalna„.
Zamiast rzeczowej wymiany poglądów i merytorycznej krytyki decyzji, rozpoczęła się kampania nienawiści, która uderzyła bezpośrednio w osoby wykonujące mandat z ramienia środowiska.
Kryzys zaufania w zawodzie fizjoterapeuty?
KRF wskazuje, że obecna sytuacja to efekt narastającej od trzech lat presji ze strony środowisk opozycyjnych, które systematycznie budują narrację o rzekomej niekompetencji i braku przejrzystości działań rady. Jak podkreślono:
To, co dziś obserwujemy, jest efektem kuli śnieżnej, toczonej przez opozycję od ponad trzech lat — kuli, która z każdym miesiącem nabierała rozmiaru, generując coraz więcej podziałów, nienawiści i dezinformacji.
W efekcie zaufanie wewnątrz środowiska zawodowego zostaje zachwiane, a fizjoterapeuci – zamiast wspólnie pracować na rzecz standardów i jakości w zawodzie – stają się stronami konfliktu.
KRF apeluje o odpowiedzialność i szacunek
W stanowisku Prezydium KRF przypomniano, że:
(…) każdy radny ma prawo do podejmowania decyzji zgodnych ze swoim sumieniem i najlepszą wiedzą — bez obawy o osobiste konsekwencje.
Podkreślono również, że działania naruszające granice prawne, moralne i etyczne nie mają miejsca w demokratycznym dyskursie.
Apel rady jest jasny: należy zaprzestać gróźb, nękania i personalnych ataków. Odpowiedzialność za słowo i czyn spoczywa na wszystkich członkach środowiska.
Źródło:
- Krajowa Izba Fizjoterapeutów / Facebook

