Europa pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków naukowych świata, jednak coraz wyraźniej przegrywa rywalizację o inwestycje w sektorze farmaceutycznym. Najnowszy raport EFPIA pokazuje, że problemem nie jest brak wiedzy czy infrastruktury, ale trudność w przekładaniu badań na realne produkty i rynek. W kontekście globalnej konkurencji – zwłaszcza ze strony USA i Chin – to wyzwanie zaczyna mieć wymiar strategiczny dla całej gospodarki i systemów ochrony zdrowia.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są główne bariery rozwoju innowacji farmaceutycznych w Europie.
- Jak zmienił się udział UE w globalnych badaniach klinicznych i odkrywaniu leków.
- Jakie znaczenie gospodarcze ma sektor farmaceutyczny dla UE.
- Jakie działania mogą zwiększyć konkurencyjność Europy w life science.
Raport EFPIA: pełny obraz konkurencyjności Europy
Opublikowany raport „Assessing Europe’s Competitiveness as a Location for the Life Sciences Industry”, przygotowany przez Charles River Associates, analizuje 20 wskaźników w czterech obszarach: badania i innowacje, regulacje, otoczenie rynkowe oraz produkcja przemysłowa.
Analiza obejmuje cały ekosystem life science – od etapu badań podstawowych po komercjalizację leków i ich obecność na rynku. Dane pokazują, że Europa utrzymuje silną pozycję w nauce i produkcji, ale nie nadąża za konkurentami w obszarach decydujących o inwestycjach.
Silna baza naukowa i przemysłowa UE
Z raportu wynika, że Europa nadal ma solidne fundamenty:
- wysoki udział publikacji naukowych w czołowym 1% najczęściej cytowanych na świecie,
- dynamiczny rozwój inwestycji w produkcję farmaceutyczną – średnio 15% rocznie w latach 2018–2022 (Chiny 11%),
- stabilna nadwyżka handlowa i rozwinięte łańcuchy dostaw.
Sektor farmaceutyczny odgrywa istotną rolę w gospodarce UE. Firmy inwestują rocznie około 55 mld euro w badania i rozwój, wspierają 2,3 mln miejsc pracy i generują ponad 366 mld euro eksportu.
Bez tego sektora saldo handlowe UE zmieniłoby się z nadwyżki 133 mld euro w deficyt na poziomie 88 mld euro.
Problem: słaba komercjalizacja i odpływ inwestycji
Największym wyzwaniem pozostaje przełożenie potencjału naukowego na konkretne inwestycje, badania kliniczne i nowe terapie. Raport wskazuje kilka kluczowych trendów:
- liczba nowych substancji czynnych (NAS) odkrywanych w UE spadła o 20%, podczas gdy w Chinach wzrosła o 470%
- globalny udział Europy w badaniach klinicznych spadł z 22% w 2013 r. do 12% w 2023 r.
- liczba zgłoszeń patentowych wzrosła w UE tylko o 6% w latach 2014–2024, wobec 170% wzrostu w Chinach
Dodatkowo, coraz więcej nowych substancji czynnych pochodzi z Chin, które w ciągu kilku lat wyprzedziły zarówno UE, jak i USA jako źródło nowych leków.
Regulacje i koszty hamują rozwój rynku
Raport zwraca uwagę na bariery regulacyjne i ekonomiczne:
- średni czas zatwierdzania leków w UE wynosi 430 dni, wobec 356 dni w USA i 200 dni w Chinach
- wydatki na produkty farmaceutyczne to około 1% PKB, podczas gdy w USA wynoszą 2,0%, a w Chinach 1,8%
- w ponad 20 państwach UE stosowane są mechanizmy ograniczania kosztów, takie jak obowiązkowe rabaty, podatki od sprzedaży czy systemy clawback
Te czynniki są wskazywane jako istotna bariera dla inwestorów i rozwoju innowacji.
Dostęp do leków: Europa wyraźnie za USA
Różnice widoczne są także w dostępie pacjentów do nowych terapii. Średni wskaźnik wprowadzania nowych leków w krajach UE wynosi 39%, podczas gdy w USA sięga 85%. Nawet najlepsze kraje europejskie pozostają daleko w tyle – Niemcy osiągają 61%, a Francja 52%.
Potencjał: nawet 120 mld euro dla gospodarki UE
Raport wskazuje, że zmniejszenie luki konkurencyjnej mogłoby przynieść wymierne efekty gospodarcze:
- do 105 mld euro dodatkowych inwestycji w badania i rozwój w ciągu 10 lat,
- blisko 18 mld euro z badań klinicznych, 82 000 nowych miejsc pracy i udział 158 000 dodatkowych pacjentów,
- możliwość wprowadzenia ponad 200 nowych substancji czynnych.
Łączny potencjał wzrostu dla gospodarki UE oszacowano na około 120 mld euro w perspektywie dekady.
Wnioski dla systemów ochrony zdrowia i rynku
Wnioski z raportu mają znaczenie nie tylko dla gospodarki, ale także dla systemów ochrony zdrowia w Europie. Niższa atrakcyjność inwestycyjna oznacza:
- wolniejszy rozwój nowych terapii
- ograniczony dostęp pacjentów do innowacyjnych leków
- mniejsze zaangażowanie firm w badania kliniczne na terenie UE
– Dzięki właściwym decyzjom Europa może wykorzystać swoje silne fundamenty naukowe i potencjał przemysłowy, aby zbudować bardziej konkurencyjny i odporny ekosystem nauk o życiu. Zwiększenie atrakcyjności Europy dla inwestycji farmaceutycznych nie tylko wesprze wzrost gospodarczy i bezpieczeństwo, ale także zapewni europejskim pacjentom szybszy dostęp do kolejnej generacji przełomowych terapii medycznych – podkreśliła Nathalie Moll, Dyrektor Generalny EFPIA.
Główne wnioski
- Europa traci udział w globalnych badaniach klinicznych – spadek z 22% w 2013 r. do 12% w 2023 r.
- Spada liczba nowych substancji czynnych w UE – -20% przy wzroście o 470% w Chinach.
- Regulacje i mechanizmy kosztowe ograniczają inwestycje – ponad 20 państw stosuje rabaty, podatki i clawback.
- Potencjał gospodarczy sięga 120 mld euro – przy zwiększeniu inwestycji, badań klinicznych i liczby nowych leków.
Źródło:
- INFARMA / Oprac. TK

