E-papierosy były przez lata promowane jako narzędzie ograniczania szkód i pomoc w rzucaniu palenia. Najnowsze dane podważają jednak te założenia. Obszerna metaanaliza opublikowana w „BMC Public Health” wskazuje, że wapowanie nie jest neutralne dla układu sercowo-naczyniowego, a podwyższone ryzyko zawału serca dotyczy przede wszystkim osób z historią palenia. Wyniki stawiają istotne pytania o bezpieczeństwo e-papierosów i zasadność ich rekomendowania.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Czy i w jakim stopniu używanie e-papierosów zwiększa ryzyko zawału serca oraz jak to ryzyko różni się w zależności od historii palenia.
- Dlaczego byli palacze wapujący są szczególnie narażeni i co mówią na ten temat dane z metaanalizy obejmującej setki tysięcy osób.
- Jakie są wyniki dotyczące ryzyka udaru mózgu i dlaczego są one mniej jednoznaczne niż w przypadku zawału.
- Jak interpretować te wyniki w kontekście redukcji szkód oraz dlaczego e-papierosy nie powinny być uznawane za neutralne dla układu sercowo-naczyniowego.
Palenie, wapowanie i choroby układu krążenia
Palenie tytoniu od dekad pozostaje jednym z głównych czynników ryzyka choroby wieńcowej, nadciśnienia i udaru. W odpowiedzi na te zagrożenia wprowadzono elektroniczne systemy dostarczania nikotyny (ENDS), powszechnie znane jako e-papierosy, reklamowane jako mniej szkodliwa alternatywa.
Urządzenia te wytwarzają aerozol z płynów zawierających nikotynę, glikol propylenowy, glicerynę roślinną i aromaty. Podgrzewanie glikolu propylenowego sprzyja powstawaniu aldehydów i reaktywnych związków, które są znanymi mediatorami stresu oksydacyjnego i dysfunkcji śródbłonka – kluczowych mechanizmów chorób sercowo-naczyniowych.
Dlaczego bezpieczeństwo e-papierosów budzi wątpliwości
Dotychczasowe badania na ludziach dawały sprzeczne wyniki. Część analiz sugerowała niższe ryzyko przy wyłącznym wapowaniu, inne były ograniczone charakterem przekrojowym, niepełnym uwzględnieniem historii palenia lub potencjalnymi konfliktami interesów. Brakowało całościowej oceny, która systematycznie oddzieli wpływ wapowania od skutków wcześniejszego palenia.
Projekt badania: przegląd systematyczny i metaanaliza
Aby wypełnić tę lukę, autorzy przeprowadzili systematyczny przegląd i metaanalizę (SRMA) zgodnie z wytycznymi PRISMA 2020. Przeszukano bazy PubMed, Cochrane Library i Web of Science pod kątem badań z lat 2005–2025. Palenie tradycyjnych papierosów potraktowano jako kluczowy czynnik zakłócający oraz zmienną w analizach podgrup.
Z analizy wykluczono badania powiązane finansowo z przemysłem tytoniowym. Ostatecznie uwzględniono 12 badań obserwacyjnych, obejmujących 430 875 osób w analizach zawału serca oraz ponad 1,1 mln osób w analizach udaru. Do estymacji efektów użyto modeli efektów losowych, raportując ilorazy szans (OR) i 95% przedziały ufności (CI).
Zawał serca: wyraźny sygnał ryzyka
Wyniki wskazują, że użytkownicy e-papierosów mieli o 53% wyższe ryzyko zawału serca w porównaniu z osobami nieużywającymi (OR 1,53, 95% CI 1,17–1,89). Po uwzględnieniu palenia tradycyjnego związek pozostał istotny, choć słabszy (OR 1,24, 95% CI 1,11–1,37).
Najsilniejszy efekt odnotowano u byłych palaczy, którzy obecnie wapują: ryzyko zawału było ponad 2,5-krotnie wyższe (OR 2,52, 95% CI 1,88–3,16). Autorzy podkreślają, że może to odzwierciedlać kumulację wcześniejszej ekspozycji lub resztkowe czynniki zakłócające, a nie wyłącznie bezpośredni efekt wapowania – sygnał ryzyka pozostaje jednak jednoznaczny.
Udar mózgu: wyniki mniej spójne, ale zastrzeżenia pozostają
W populacji ogólnej nie wykazano istotnego wzrostu ryzyka udaru u użytkowników e-papierosów (OR 1,05, 95% CI 0,91–1,19), również po korekcie o palenie. Jednak wśród byłych palaczy wapujących ryzyko udaru było o 73% wyższe (OR 1,73, 95% CI 1,30–2,15).
U osób, które nigdy nie paliły i używały e-papierosów, nie stwierdzono istotnych związków z zawałem (OR 0,96) ani udarem (OR 0,97). Szacunki te opierają się jednak na ograniczonych danych i mogą być obarczone błędną klasyfikacją statusu palenia.
Jak interpretować wyniki i jakie są ograniczenia
Metaanaliza sugeruje, że wapowanie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zawału serca, szczególnie u osób z historią palenia. Choć u nigdy niepalących nie wykazano istotnych efektów, podwyższone ryzyko u byłych palaczy podważa narrację o e-papierosach jako narzędziu redukcji szkód.
Ograniczenia obejmują przewagę badań przekrojowych, heterogeniczność wyników, potencjalny błąd publikacji i resztkowe czynniki zakłócające. Autorzy podkreślają potrzebę wysokiej jakości badań longitudinalnych i jednoznacznie wskazują, że e-papierosy nie powinny być uznawane za nieszkodliwe z perspektywy sercowo-naczyniowej.
Dane z najnowszej metaanalizy wzmacniają przekaz ostrożności: e-papierosy nie są obojętne dla serca, a ryzyko zawału serca jest szczególnie wyraźne u byłych palaczy. W kontekście zdrowia publicznego oznacza to konieczność precyzyjniejszej komunikacji ryzyka, krytycznej oceny strategii „redukcji szkód” oraz dalszych badań, zanim wapowanie będzie rekomendowane jako bezpieczna alternatywa.
Główne wnioski
- Używanie e-papierosów wiąże się z 53% wyższym ryzykiem zawału serca w porównaniu z osobami nieużywającymi (OR 1,53; 95% CI 1,17–1,89).
- Byli palacze, którzy obecnie wapują, mają ponad 2,5-krotnie wyższe ryzyko zawału (OR 2,52; 95% CI 1,88–3,16).
- W populacji ogólnej nie wykazano istotnego wzrostu ryzyka udaru, jednak u byłych palaczy korzystających z e-papierosów ryzyko było wyższe o 73%.
- Autorzy metaanalizy podkreślają, że e-papierosy nie są neutralne sercowo i nie powinny być bezkrytycznie traktowane jako narzędzie redukcji szkód.
Źródło:
- https://link.springer.com/article/10.1186/s12889-025-25161-2

