Fałszywe nagrania z wykorzystaniem wizerunku ekspertów medycznych stają się coraz większym problemem polskiego internetu. Tym razem – jak opisał portal Demagog – ofiarą manipulacji został szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego dr Paweł Grzesiowski. W mediach społecznościowych pojawiły się materiały wideo, w których rzekomo promował preparaty na hemoroidy i łuszczycę. Nagrania zostały jednak wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji i miały prowadzić użytkowników do podejrzanych stron internetowych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak rozpoznano deepfake z udziałem dr. Pawła Grzesiowskiego.
- Jakie zagrożenia mogą wiązać się z fałszywymi reklamami preparatów medycznych.
- Jakie inne przypadki wykorzystania wizerunków medyków opisywaliśmy.
- Dlaczego deepfake’i stają się rosnącym problemem dla ochrony zdrowia i pacjentów.
Demagog: fałszywe reklamy z udziałem dr. Pawła Grzesiowskiego
Jak poinformował portal Demagog, użytkownicy Facebooka mogli natrafić na nagrania sugerujące, że dr Paweł Grzesiowski rekomenduje preparaty mające rzekomo działać bez skutków ubocznych. Materiały zawierały także komunikaty o ograniczonej dostępności produktów oraz zachęcały do kliknięcia w załączony link.
Pierwszym sygnałem ostrzegawczym był fakt, że filmy nie pojawiły się na oficjalnych kanałach Głównego Inspektoratu Sanitarnego ani na zweryfikowanych profilach samego dr. Grzesiowskiego. Na żadnym z oficjalnych kont nie opublikowano informacji dotyczących promowanych specyfików.
Demagog wskazał również szereg elementów świadczących o wykorzystaniu technologii AI. W materiałach widoczne były m.in. nienaturalne ruchy postaci w tle, niespójne oświetlenie oraz cięcia pojawiające się w połowie wypowiedzi.
Portal poinformował, że do analizy materiałów wykorzystano narzędzia Hive AI oraz Deepware, służące do wykrywania treści generowanych przez sztuczną inteligencję. Według wyników analiz nagrania miały wysokie prawdopodobieństwo zawierania elementów wygenerowanych cyfrowo.
To nie pierwszy deepfake z udziałem autorytetów medycznych
Fałszywe reklamy wykorzystujące wizerunki lekarzy i ekspertów medycznych regularnie pojawiają się w polskiej przestrzeni internetowej. W naszym serwisie wielokrotnie opisywaliśmy podobne przypadki.
Pod koniec grudnia 2025 roku Narodowy Instytut Onkologii informował o bezprawnym wykorzystaniu wizerunku prof. Pawła Wiechno w reklamach suplementów diety. Nazwisko oraz wypowiedzi specjalisty zostały przypisane promocji preparatu, mimo że profesor nigdy nie wyraził na to zgody.
Kolejna sytuacja miała miejsce 29 kwietnia 2025 roku. W mediach społecznościowych opublikowano zmanipulowane nagranie z udziałem prof. dr. hab. n. med. Henryka Skarżyńskiego. Materiał miał promować kapsułki Tonosin Pro Max, choć profesor nie brał udziału w nagraniu i nigdy nie rekomendował tego produktu.
W lipcu 2025 roku podobny komunikat wydał również prof. Andrzej Bochenek związany z American Heart of Poland. Kardiochirurg poinformował, że jego wizerunek został wykorzystany bez zgody do promocji suplementów diety i innych preparatów farmaceutycznych.
Rosnąca skala manipulacji
Rozwój narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji sprawia, że tworzenie realistycznych materiałów audio i wideo jest coraz prostsze i tańsze. Problem zaczyna dotyczyć nie tylko celebrytów czy polityków, ale również lekarzy, naukowców i instytucji publicznych.
Dla sektora ochrony zdrowia może to oznaczać rosnące ryzyko dezinformacji oraz utraty zaufania pacjentów. Fałszywe reklamy często wykorzystują autorytet ekspertów medycznych do promowania suplementów, pseudoterapii lub preparatów o niepotwierdzonej skuteczności.
Dodatkowym zagrożeniem pozostaje cyberbezpieczeństwo. Część takich kampanii ma charakter phishingowy i służy wyłudzaniu danych osobowych lub pieniędzy.
Główne wnioski
- Portal Demagog opisał fałszywe nagrania z udziałem dr. Pawła Grzesiowskiego, które zostały wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji.
- Materiały publikowane w mediach społecznościowych promowały preparaty na hemoroidy i łuszczycę oraz kierowały użytkowników do podejrzanych stron internetowych.
- Do analizy nagrań wykorzystano narzędzia Hive AI i Deepware, które wykazały wysokie prawdopodobieństwo użycia technologii AI.
- Podobne manipulacje dotyczyły wcześniej m.in. prof. Pawła Wiechno, prof. Henryka Skarżyńskiego i prof. Andrzeja Bochenka.
Źródło:
- https://demagog.org.pl/fake_news/dr-pawel-grzesiowski-w-reklamie-leku-to-oszustwo-z-uzyciem-ai/

