Decyzją bez precedensu w historii amerykańskiej polityki antynarkotykowej prezydent USA Donald Trump uznał nielegalny fentanyl za broń masowego rażenia (BMR). Podpisane 15 grudnia 2025 r. rozporządzenie wykonawcze znacząco zmienia sposób postrzegania syntetycznych opioidów – z problemu zdrowia publicznego na zagrożenie bezpieczeństwa narodowego. Dokument Białego Domu wprost porównuje fentanyl do broni chemicznej i uruchamia mechanizmy znane dotąd z polityki antyterrorystycznej oraz obronnej.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego administracja Donalda Trumpa uznała nielegalny fentanyl za broń masowego rażenia i jakie argumenty bezpieczeństwa narodowego za tym stoją.
- Jakie konkretne działania uruchamia rozporządzenie Białego Domu, w tym rolę Pentagonu, Departamentu Sprawiedliwości i służb wywiadowczych.
- Jak duża jest skala kryzysu fentanylowego w USA, oparta na aktualnych danych o zgonach i przedawkowaniach.
- Jak decyzja o fentanylu kontrastuje z możliwym złagodzeniem restrykcji wobec marihuany i co to oznacza dla polityki narkotykowej USA.
Fentanyl jako narzędzie wrogich działań wobec USA
Podczas wystąpienia w Gabinecie Owalnym Donald Trump nie pozostawił wątpliwości co do intencji administracji:
Nie ma wątpliwości, że przeciwnicy Ameryki przemycają fentanyl do Stanów Zjednoczonych, po części dlatego, że chcą zabijać Amerykanów.
Prezydent określił przemyt syntetycznego opioidu mianem „wojny”, w której – jak podkreślił – ginęło 200–300 tys. osób rocznie. W uzasadnieniu rozporządzenia wskazano, że skala śmiertelności, łatwość dystrybucji oraz mikroskopijna dawka śmiertelna sprawiają, że fentanyl „jest bliższy broni chemicznej niż narkotykowi”.
Dlaczego fentanyl został uznany za broń masowego rażenia
Dokument opublikowany przez Biały Dom jednoznacznie definiuje skalę zagrożenia:
Dwa miligramy, czyli prawie niewykrywalna ilość śladowa, odpowiadająca 10 do 15 ziaren soli kuchennej, stanowią dawkę śmiertelną. Setki tysięcy Amerykanów zmarło z powodu przedawkowania fentanylu.
Administracja USA wskazuje, że produkcja i dystrybucja fentanylu są prowadzone głównie przez zorganizowane sieci przestępcze, w tym kartele narkotykowe, które finansują z tych środków działalność terrorystyczną, zbrojną oraz destabilizującą regiony świata. Szczególnie podkreślono ryzyko potencjalnego wykorzystania fentanylu w skoncentrowanych atakach terrorystycznych.
Nowe obowiązki Pentagonu, Departamentu Sprawiedliwości i DHS
Rozporządzenie uruchamia szeroki wachlarz działań instytucjonalnych. Wśród kluczowych zapisów znalazły się m.in.:
- obowiązek wszczynania i intensyfikacji śledztw karnych w sprawach handlu fentanylem, wraz z możliwością zaostrzenia wyroków;
- nakładanie sankcji finansowych na osoby, organizacje i instytucje wspierające produkcję oraz dystrybucję fentanylu i jego prekursorów;
- analiza, czy zagrożenie związane z fentanylem uzasadnia użycie zasobów wojskowych na rzecz Departamentu Sprawiedliwości;
- aktualizacja procedur reagowania na incydenty chemiczne, aby uwzględniały one również zagrożenia wynikające z użycia fentanylu;
- wykorzystanie danych wywiadowczych dotyczących broni masowego rażenia do identyfikowania i zwalczania sieci przemytniczych.
Rozporządzenie jasno definiuje również pojęcia „nielegalnego fentanylu” oraz „głównych prekursorów chemicznych”, takich jak piperydon i substancje na jego bazie.
Skala kryzysu opioidowego w liczbach
Decyzja Trumpa zapadła w kontekście dramatycznych statystyk. Według danych rządowych:
- w 2024 roku z powodu przedawkowania fentanylu zginęło ok. 48 tys. osób,
- fentanyl odpowiadał za około 60 proc. wszystkich zgonów z przedawkowania,
- w rekordowym 2022 roku liczba zgonów związanych z narkotykami przekroczyła 105 tys..
Te dane od lat plasują fentanyl jako najczęstszą przyczynę zgonów z przedawkowania w Stanach Zjednoczonych.
Zapowiedzi działań militarnych i presja międzynarodowa
Podczas poniedziałkowego wystąpienia prezydent ponownie zapowiedział możliwość lądowych ataków wojskowych na przemytników narkotyków. Wcześniej podobne groźby kierował wobec Meksyku, Kolumbii i Wenezueli – krajów odgrywających kluczową rolę w globalnych szlakach narkotykowych. Administracja USA podkreśla również, że prekursory chemiczne do produkcji fentanylu przez lata pochodziły głównie z Chin.
Możliwe złagodzenie restrykcji wobec marihuany
Równolegle Donald Trump potwierdził, że rozważa zmianę klasyfikacji marihuany z kategorii I do kategorii III substancji kontrolowanych. Jak zaznaczył:
Wiele osób chce, by zmienić tę klasyfikację, co umożliwi ogromną liczbę badań, a nie da się ich bez tego przeprowadzić.
Zmiana ta nie oznaczałaby federalnej legalizacji marihuany, lecz mogłaby znacząco ułatwić badania naukowe i medyczne. Obecnie marihuana jest legalna rekreacyjnie w 24 stanach, a medycznie w 40.
Główne wnioski
- Nielegalny fentanyl został oficjalnie uznany przez prezydenta Donalda Trumpa za broń masowego rażenia, ponieważ – jak wskazano w dekrecie – dwa miligramy tej substancji stanowią dawkę śmiertelną, a jej działanie przypomina broń chemiczną.
- Rozporządzenie z 15 grudnia 2025 r. uruchamia narzędzia znane z polityki antyterrorystycznej, w tym sankcje finansowe, intensyfikację śledztw karnych oraz możliwość zaangażowania zasobów wojskowych.
- Skala problemu jest potwierdzona danymi rządowymi – w 2024 r. z powodu fentanylu zginęło ok. 48 tys. osób, a w rekordowym 2022 r. ponad 105 tys. Amerykanów zmarło z powodu przedawkowania narkotyków.
- Administracja USA jednocześnie rozważa zmianę klasyfikacji marihuany, co pokazuje strategiczne rozdzielenie podejścia do substancji medycznych i narkotyków postrzeganych jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
Źródło:
- The White House

