Wczesne wykrywanie chorób neurodegeneracyjnych pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej neurologii i zdrowia publicznego. Coraz więcej badań wskazuje jednak, że rozwój biomarkerów krwi oraz cyfrowych testów poznawczych może w przyszłości umożliwić prostsze i bardziej dostępne wykrywanie osób zagrożonych demencją. Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie Nature Communications sugeruje, że połączenie domowego badania krwi z palca oraz internetowego testu funkcji poznawczych może skutecznie pomagać w ocenie ryzyka rozwoju demencji – bez konieczności wizyty w klinice. Badanie przeprowadzili naukowcy z University of Exeter w ramach projektu PROTECT.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak domowe badania krwi i internetowe testy mózgu mogą wspierać ocenę ryzyka demencji
- Które biomarkery we krwi powiązano z pogorszeniem funkcji poznawczych
- Dlaczego nowe podejście może odciążyć system ochrony zdrowia i przyspieszyć diagnostykę
- Jakie znaczenie dla przyszłości opieki nad pacjentami może mieć zdalny screening demencji
Badanie krwi z palca i test mózgu wykonywane w domu
Naukowcy oceniali możliwość wykorzystania zdalnych metod diagnostycznych do identyfikacji osób z podwyższonym ryzykiem demencji. W badaniu uczestniczyły osoby wykonujące:
- internetowe testy poznawcze,
- samodzielne pobranie krwi z palca w domu,
- wysyłkę próbek do laboratorium pocztą.
Analiza objęła 174 uczestników projektu PROTECT – dużego brytyjskiego badania internetowego monitorującego zdrowie mózgu u osób po 40. roku życia. Projekt PROTECT obejmuje obecnie ponad 30 tysięcy uczestników regularnie wykonujących testy poznawcze oceniające:
- pamięć,
- uwagę,
- funkcje wykonawcze,
- zdolność podejmowania decyzji.
Biomarkery we krwi powiązano z funkcjami poznawczymi
Badacze analizowali dwa kluczowe biomarkery związane z neurodegeneracją:
- Ptau217,
- GFAP.
Białko Ptau217 jest silnie powiązane z chorobą Alzheimera i procesami odkładania patologicznego białka tau w mózgu. GFAP z kolei wiąże się bardziej ogólnie z uszkodzeniem i pogorszeniem funkcji mózgu. Naukowcy wykazali, że wyniki internetowych testów poznawczych korelowały z poziomami tych biomarkerów we krwi.
Najsilniejsze zależności obserwowano dla białka tau, co sugeruje, że zdalne badania mogą potencjalnie pomagać w identyfikacji osób znajdujących się na różnych etapach ryzyka neurodegeneracji.
Możliwe było wyodrębnienie grup ryzyka
Połączenie wyników testów poznawczych oraz biomarkerów pozwoliło badaczom sklasyfikować uczestników do grup:
- niskiego ryzyka,
- umiarkowanego ryzyka,
- wysokiego ryzyka demencji.
To szczególnie istotne w kontekście przeciążonych systemów ochrony zdrowia, gdzie dostęp do specjalistycznej diagnostyki neurologicznej pozostaje ograniczony. Profesor Anne Corbett z University of Exeter powiedziała:
Nasze wcześniejsze badania wykazały, że badanie krwi z nakłucia palca można skutecznie wykonać w domu i przesłać do laboratorium, a także że możemy zidentyfikować biomarkery we krwi związane z demencją. To nowe badanie opiera się na tych badaniach, aby wykazać, że możemy powiązać te biomarkery z wynikami testów mózgu, co daje nam potencjalny sposób przewidywania ryzyka demencji. Dodała również: ta praca stwarza możliwości badań przesiewowych osób pod kątem ryzyka bez konieczności wizyt w przychodni lub skomplikowanych ocen klinicznych. Zapewni to priorytetowe traktowanie osób z grupy najwyższego ryzyka w zakresie monitorowania i diagnostyki, umożliwiając najlepsze wsparcie i leczenie tym, którzy najbardziej tego potrzebują.
Tylko niewielka część osób z wczesnymi objawami trafia dziś do specjalistów
Eksperci podkreślają, że jednym z największych problemów pozostaje bardzo ograniczony dostęp do wczesnej diagnostyki zaburzeń poznawczych. Profesor Clive Ballard z University of Exeter zwrócił uwagę:
Szacuje się, że prawie milion osób w Wielkiej Brytanii cierpi na demencję, jednak obecnie tylko jedna na tysiąc osób z najwcześniejszymi objawami pogorszenia funkcji mózgu jest poddawana specjalistycznej ocenie.
Według badaczy zdalne badania mogłyby pomóc dotrzeć do osób, które obecnie nie trafiają do systemu diagnostycznego na odpowiednio wczesnym etapie. Ballard dodał:
Nasze podejście, polegające na połączeniu solidnych testów poznawczych z pomiarem poziomu białek za pomocą pocztowego badania krwi, może zapewnić prostą, skuteczną i ekonomiczną metodę dotarcia do dużej liczby osób w społeczności, które w innym przypadku nie byłyby priorytetowo traktowane w kolejnych etapach diagnozy lub wsparcia, a także zoptymalizować ścieżkę kliniczną, aby umożliwić wczesne wykrywanie osób z grupy najwyższego ryzyka.
Potencjalne korzyści dla pacjentów i systemów ochrony zdrowia
Zdaniem ekspertów rozwój domowych badań biomarkerów może przynieść korzyści zarówno pacjentom, jak i systemom ochrony zdrowia. Możliwe zalety obejmują:
- wcześniejsze wykrywanie ryzyka demencji,
- szybsze kierowanie pacjentów do specjalistów,
- lepsze planowanie opieki,
- ograniczenie liczby niepotrzebnych wizyt,
- zmniejszenie obciążenia poradni neurologicznych,
- skuteczniejsze wdrażanie terapii i działań profilaktycznych.
Profesor Marian Knight z NIHR podkreśliła:
Potencjał tego połączenia badań poznawczych i badań krwi – które można wykonać w domu – jest naprawdę ekscytujący. Nie tylko może ono zmniejszyć obciążenie NHS poprzez badania przesiewowe w ich domach, a nie w szpitalach czy klinikach, ale także może oznaczać, że będziemy mogli wcześniej identyfikować osoby z demencją, skuteczniej dostosowywać leczenie i poprawiać wyniki leczenia pacjentów.
Potrzebne są dalsze badania
Autorzy podkreślają, że obecne wyniki mają charakter wstępny i wymagają dalszego potwierdzenia w większych populacjach. Kolejne etapy badań mają ocenić m.in.:
- skuteczność testów w różnych grupach wiekowych,
- dokładność przewidywania progresji demencji,
- możliwość wdrożenia takich badań do praktyki klinicznej,
- opłacalność systemową zdalnego screeningu.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że rozwój domowych biomarkerów i cyfrowych testów poznawczych wpisuje się w szerszy trend decentralizacji diagnostyki medycznej.
Wczesna identyfikacja ryzyka może zmienić opiekę nad pacjentami
Wraz z rozwojem terapii ukierunkowanych na wczesne stadia choroby Alzheimera znaczenie szybkiej identyfikacji pacjentów z grup ryzyka będzie prawdopodobnie rosło. Wczesna diagnostyka może umożliwiać:
- wcześniejsze wdrożenie leczenia,
- monitorowanie progresji choroby,
- lepsze planowanie opieki,
- wprowadzanie zmian stylu życia ograniczających ryzyko neurodegeneracji.
Badanie zespołu z Exeter pokazuje, że przyszłość diagnostyki demencji może coraz częściej przenosić się poza gabinety lekarskie – do domów pacjentów.
Główne wnioski
- Domowe badanie krwi z palca połączone z internetowymi testami poznawczymi może pomagać oceniać ryzyko demencji.
- Badacze analizowali biomarkery Ptau217 i GFAP, które korelowały z wynikami testów funkcji poznawczych.
- Badanie przeprowadzono w ramach projektu PROTECT obejmującego ponad 30 tys. uczestników w Wielkiej Brytanii.
- Zdalny screening może pomóc szybciej identyfikować osoby wysokiego ryzyka i odciążyć system ochrony zdrowia.
Źródło:
- https://www.nature.com/articles/s41467-026-71448-2
- University of Exeter Medical School

