Globalny rynek terapii modyfikujących przebieg choroby Alzheimera (DMT – Disease-Modifying Therapies) wchodzi w fazę dynamicznego rozwoju. Według analizy BCC Research, jego wartość wzrośnie z 235,8 mln USD w 2024 r. do 13,1 mld USD w 2030 r., co oznacza imponujący średnioroczny wzrost o 67,8%. Motorami tego trendu są zarówno pilne niezaspokojone potrzeby terapeutyczne, jak i postępy w badaniach nad lekami wielocelowymi, które mogą realnie spowalniać lub zatrzymywać rozwój choroby.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak szybko ma rosnąć globalny rynek terapii modyfikujących przebieg choroby Alzheimera.
- Które segmenty terapii, w tym leki ukierunkowane na antyamyloid, będą dominować do 2030 r.
- Jak biomarkery przyspieszają rozwój i rejestrację nowych leków.
- Jakie wyzwania stoją przed producentami DMT w kontekście skuteczności, bezpieczeństwa i kosztów.
Lecanemab otwiera drogę kolejnym terapiom
Pierwszym w pełni zatwierdzonym lekiem DMT dla pacjentów z chorobą Alzheimera stał się w lipcu 2023 r. lecanemab, dopuszczony przez FDA. Kolejne preparaty – w tym Kisunla – są w zaawansowanej fazie badań klinicznych. Ich rejestracja mogłaby poszerzyć możliwości terapeutyczne, szczególnie jeśli obejmą one także pacjentów w umiarkowanym i zaawansowanym stadium choroby.
Biomarkery przyspieszają zatwierdzanie leków
Zastosowanie biomarkerów, takich jak amyloid-beta czy białko tau, pozwala na wcześniejsze wykrywanie choroby i dokładniejsze monitorowanie jej postępu. W praktyce skraca to czas badań klinicznych i zwiększa szanse na szybsze dopuszczenie nowych terapii do obrotu, a to stanowi istotny argument dla inwestorów i firm farmaceutycznych.
Struktura rynku i perspektywy do 2030 r.
Największy udział w rynku do 2030 r. ma mieć segment leków ukierunkowanych na antyamyloid. Z kolei najszybciej rozwijającą się kategorią będą duże cząsteczki – głównie przeciwciała monoklonalne. Natomiast w fazie 3 badań klinicznych ponad połowę kandydatów na leki DMT stanowią małe cząsteczki. Nadal brakuje terapii skutecznych w późniejszych stadiach choroby.
Kluczowe wyzwania dla branży
Pomimo dużych oczekiwań, rynek DMT dla Alzheimera mierzy się z trzema istotnymi barierami:
- ograniczoną skutecznością kliniczną obecnych terapii,
- poważnymi działaniami niepożądanymi,
- wysokimi kosztami leczenia, które utrudniają szeroką dostępność.
Firmy takie jak Biogen, Eli Lilly, Johnson & Johnson, czy Novo Nordisk inwestują jednak intensywnie w rozwój nowych rozwiązań, licząc na przełamanie tych ograniczeń.
Start-upy wchodzą do gry
Na rynku pojawiają się także mniejsze podmioty, które rozwijają innowacyjne podejścia. AgeneBio prowadzi badania nad AGB101 w terapii nadreaktywności hipokampa, a TauRx Pharmaceuticals testuje doustny inhibitor agregacji białka tau TRx0237, ukierunkowany na wczesną interwencję w proces chorobowy.
Główne wnioski
- Globalny rynek DMT dla Alzheimera wzrośnie z 235,8 mln USD w 2024 r. do 13,1 mld USD w 2030 r., co oznacza CAGR na poziomie 67,8%.
- Największy udział w rynku do 2030 r. ma mieć segment leków ukierunkowanych na antyamyloid, a najszybciej rosnąć będzie kategoria dużych cząsteczek.
- Biomarkery, takie jak amyloid-beta i białko tau, skracają proces badań klinicznych i ułatwiają rejestrację nowych terapii.
- Wyzwania dla branży to m.in. ograniczona skuteczność kliniczna, ryzyko działań niepożądanych oraz wysokie koszty leczenia.
Źródło:
- BCC Research

