Cyberbezpieczeństwo placówek medycznych staje się jednym z kluczowych wyzwań współczesnej ochrony zdrowia. Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie padł ofiarą cyberataku, w wyniku którego część systemów informatycznych została zainfekowana, a dostęp do części danych zablokowany. Incydent wymusił przejście placówki na awaryjny tryb funkcjonowania oparty na dokumentacji papierowej. Dyrekcja szpitala zapewnia jednak, że mimo zakłóceń organizacyjnych zdrowie i życie pacjentów nie są zagrożone.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Co wydarzyło się podczas cyberataku na Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie i kiedy doszło do zainfekowania systemów informatycznych placówki.
- Dlaczego szpital musiał przejść na papierowy tryb pracy oraz jak wpływa to na czas obsługi pacjentów i funkcjonowanie oddziałów.
- Jakie działania podjęła dyrekcja placówki po wykryciu incydentu, w tym współpracę z odpowiednimi służbami odpowiedzialnymi za cyberbezpieczeństwo.
- Dlaczego mimo cyberataku zdrowie i życie pacjentów nie są zagrożone, a przyjęcia do szpitala nadal się odbywają.
Cyberatak na infrastrukturę IT szpitala
Do incydentu doszło w nocy z soboty na niedzielę, z 7 na 8 marca. Cyberprzestępcy uzyskali dostęp do infrastruktury informatycznej Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie, a następnie zainfekowali część systemów i zaszyfrowali zgromadzone w nich dane.
Atak doprowadził do ograniczenia dostępu do zasobów informatycznych placówki, co zmusiło dyrekcję do natychmiastowego wdrożenia procedur awaryjnych. W takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma szybka reakcja administracji szpitala oraz uruchomienie zapasowych procedur pozwalających na utrzymanie ciągłości opieki medycznej.
Szpital poinformował, że po wykryciu incydentu niezwłocznie powiadomiono właściwe służby, z którymi placówka pozostaje w stałym kontakcie.
Przejście na papierowy tryb pracy
Jedną z najważniejszych decyzji organizacyjnych było natychmiastowe przejście wszystkich oddziałów na tzw. papierowy tryb pracy. Oznacza to, że dokumentacja medyczna pacjentów jest obecnie prowadzona w sposób tradycyjny, bez wykorzystania systemów elektronicznych.
Takie rozwiązanie jest standardową procedurą awaryjną stosowaną w przypadku awarii lub incydentów cyberbezpieczeństwa w szpitalach. Pozwala ono na zachowanie ciągłości pracy oddziałów, mimo ograniczonego dostępu do systemów informatycznych.
W praktyce oznacza to jednak większe obciążenie dla personelu oraz wydłużenie czasu obsługi pacjentów, zarówno w obszarze procedur medycznych, jak i czynności administracyjnych.
Szpital nie wstrzymał przyjęć pacjentów
Pomimo trudności organizacyjnych placówka nie zawiesiła działalności medycznej. Oddziały nadal przyjmują pacjentów, a wszystkie świadczenia zdrowotne są realizowane. Należy jednak liczyć się z tym, że procedury diagnostyczne, formalności administracyjne oraz czas oczekiwania mogą być dłuższe niż w standardowych warunkach.
Rzecznik szpitala podkreślił, że placówka stara się utrzymać pełną dostępność usług medycznych, jednak w obecnej sytuacji konieczna jest większa cierpliwość ze strony pacjentów.
Apel do pacjentów z regionu
W związku z utrudnieniami organizacyjnymi przedstawiciele szpitala zwrócili się do mieszkańców regionu z prośbą o rozważenie skorzystania z innych placówek medycznych, jeśli sytuacja zdrowotna na to pozwala. Jednocześnie dyrekcja placówki podkreśla, że najważniejszym priorytetem jest jak najszybsze odzyskanie dostępu do zablokowanych zasobów informatycznych oraz powrót do standardowego trybu funkcjonowania.
Cyberbezpieczeństwo szpitali – rosnące wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia
Incydent w Szczecinie pokazuje, jak istotne znaczenie ma cyberbezpieczeństwo infrastruktury medycznej. Szpitale coraz częściej stają się celem ataków cyberprzestępców, ponieważ przechowują ogromne ilości wrażliwych danych medycznych oraz korzystają z rozbudowanych systemów informatycznych.
Ataki typu ransomware, polegające na szyfrowaniu danych i blokowaniu dostępu do systemów, stanowią jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla placówek ochrony zdrowia. W takich sytuacjach kluczowe znaczenie mają:
- szybkie uruchomienie procedur awaryjnych,
- współpraca z instytucjami odpowiedzialnymi za cyberbezpieczeństwo,
- zabezpieczenie ciągłości opieki nad pacjentami.
W przypadku Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie wszystkie te działania zostały wdrożone natychmiast po wykryciu incydentu.
Główne wnioski
- Cyberatak na Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie miał miejsce w nocy z 7 na 8 marca, gdy cyberprzestępcy zainfekowali infrastrukturę IT placówki i zaszyfrowali część danych.
- Szpital natychmiast wdrożył procedury awaryjne, w tym przejście na papierowy tryb prowadzenia dokumentacji medycznej, aby zapewnić ciągłość opieki nad pacjentami.
- Przyjęcia pacjentów nie zostały wstrzymane, jednak procedury medyczne i administracyjne trwają dłużej niż w standardowych warunkach.
- Priorytetem dla dyrekcji placówki jest odzyskanie dostępu do systemów informatycznych oraz jak najszybszy powrót do standardowego trybu funkcjonowania szpitala.
Źródło:
- Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie
- Onet

