Sztuczna inteligencja coraz częściej staje się źródłem informacji na temat zdrowia, w tym zdrowia psychicznego. Miliony użytkowników prowadzą z chatbotami rozmowy dotyczące depresji, lęku, zaburzeń odżywiania czy uzależnień, licząc na szybkie wsparcie i odpowiedzi. Najnowsze badanie naukowców z Northeastern University pokazuje jednak, że mimo wyraźnej poprawy zabezpieczeń dotyczących myśli samobójczych, większość popularnych modeli AI nadal może udzielać niebezpiecznych porad dotyczących wielu innych zaburzeń psychicznych. Wyniki wskazują, że rozwój technologii wyprzedza tworzenie odpowiednich mechanizmów bezpieczeństwa, co może stanowić realne zagrożenie dla najbardziej podatnych użytkowników.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dowiesz się, dlaczego chatboty oparte na sztucznej inteligencji nadal mogą stanowić zagrożenie dla osób z problemami zdrowia psychicznego, mimo wprowadzanych zabezpieczeń.
- Poznasz wyniki badania naukowców z Northeastern University, którzy ocenili bezpieczeństwo ośmiu najpopularniejszych modeli AI, w tym ChatGPT, Claude i Gemini.
- Zrozumiesz, jakie luki wykryto w mechanizmach bezpieczeństwa chatbotów oraz w jaki sposób można było skłonić je do udzielania potencjalnie niebezpiecznych porad.
- Dowiesz się, dlaczego eksperci apelują o rozszerzenie zabezpieczeń AI na wszystkie zaburzenia psychiczne, a nie tylko na przypadki związane z samobójstwami i samookaleczeniami.
Punktem zwrotnym były procesy dotyczące ChatGPT
Debata na temat bezpieczeństwa chatbotów AI w kontekście zdrowia psychicznego nasiliła się po głośnych postępowaniach sądowych przeciwko OpenAI. W sierpniu 2025 roku rodzice 16-letniego Adama Raine’a pozwali firmę, twierdząc, że ChatGPT miał wzmacniać myśli samobójcze ich syna, udzielać informacji dotyczących metod odebrania sobie życia oraz zniechęcać go do rozmowy z rodzicami. OpenAI określiło śmierć nastolatka jako „tragiczną”, jednocześnie odrzucając odpowiedzialność za zdarzenie.
Od tego czasu największe firmy technologiczne znacząco rozbudowały systemy wykrywania rozmów dotyczących samobójstw i samookaleczeń. Modele AI częściej rozpoznają oznaki kryzysu psychicznego, próbują deeskalować sytuację i kierują użytkowników do profesjonalnych źródeł pomocy.
Badacze sprawdzili osiem najpopularniejszych chatbotów
Zespół z Northeastern University postanowił zweryfikować, czy podobny poziom ochrony obejmuje również inne zaburzenia psychiczne. Naukowcy przeprowadzili setki rozmów z ośmioma popularnymi chatbotami, w tym:
- ChatGPT,
- Claude,
- Gemini,
- Grok,
- DeepSeek.
Analiza objęła 16 różnych problemów zdrowia psychicznego, między innymi:
- zaburzenia odżywiania,
- uzależnienia od substancji psychoaktywnych,
- depresję prenatalną i poporodową,
- chorobę afektywną dwubiegunową,
- zespół stresu pourazowego (PTSD),
- bezsenność,
- samookaleczenia,
- myśli samobójcze.
Wyniki okazały się niepokojące
Badacze wykazali, że chatboty stosunkowo dobrze radziły sobie z odmową udzielania informacji dotyczących samobójstw i samookaleczeń. Sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej w przypadku większości pozostałych zaburzeń psychicznych. Przy niewielkich modyfikacjach pytań modele potrafiły przekazać bardzo szczegółowe informacje dotyczące:
- dawek nielegalnych substancji,
- sposobów tłumienia apetytu,
- metod unikania jedzenia,
- ukrywania objawów depresji poporodowej przed lekarzem,
- zachowań ryzykownych dotyczących zdrowia psychicznego.
Co szczególnie niepokojące, podobnych odpowiedzi chatboty udzielały również fikcyjnym użytkownikom przedstawianym jako osoby niepełnoletnie.
Nawet niewielkie obejście zabezpieczeń wystarczało
Badacze testowali różne sposoby formułowania pytań. Czasami otwarcie deklarowali zamiar wykonania niebezpiecznych działań, innym razem przedstawiali scenariusze literackie lub prosili o informacje rzekomo potrzebne do napisania książki. W wielu przypadkach taka niewielka zmiana kontekstu wystarczała, aby chatbot przestał stosować ograniczenia bezpieczeństwa i udzielił szczegółowych odpowiedzi. Ukrywanie prawdziwych intencji użytkownika znacząco zwiększało prawdopodobieństwo obejścia zabezpieczeń.
Claude okazał się najbezpieczniejszym modelem
Spośród analizowanych systemów najlepiej wypadł Claude firmy Anthropic. Model najczęściej odmawiał odpowiedzi na pytania mogące prowadzić do niebezpiecznych zachowań związanych ze zdrowiem psychicznym. Firma podkreśla, że szkoliła Claude’a z myślą o ostrożnym reagowaniu na sytuacje kryzysowe oraz kierowaniu użytkowników do odpowiednich źródeł wsparcia.
Dobrze oceniono również Groka, natomiast najnowsze wersje ChatGPT, Gemini oraz DeepSeek osiągały 81% niepowodzeń podczas prób obejścia zabezpieczeń dotyczących różnych zaburzeń psychicznych.
Eksperci: rozwój AI musi iść w parze z bezpieczeństwem
Autorzy badania zwracają uwagę, że obecne podejście firm technologicznych koncentruje się głównie na zapobieganiu sytuacjom związanym z samobójstwami, podczas gdy wiele innych zagrożeń pozostaje niewystarczająco zabezpieczonych. Jak podkreśla Cansu Canca z Northeastern University:
Firmy wciąż niechętnie przyznają, że to, co tworzą, ma znacznie większą siłę psychologiczną niż narzędzie, które po prostu zapewnia bardziej efektywny sposób pozyskiwania informacji lub wykonywania pracy. Inwestuje się w rozwój sztucznej inteligencji (AI) bardzo dużo. Takie same wysiłki należy włożyć w budowanie struktur bezpieczeństwa wokół tych systemów AI, a to obejmuje określenie zagrożeń, przed którymi powinniśmy się chronić.
Z kolei współautorka badania Annika Schoene zwraca uwagę, że technologie pozwalające skutecznie zabezpieczyć chatboty przed udzielaniem porad dotyczących samobójstw mogłyby zostać wykorzystane również w przypadku uzależnień, zaburzeń odżywiania czy innych schorzeń psychicznych.
Mogliby to zrobić w przypadku uzależnienia od substancji psychoaktywnych, zaburzeń odżywiania czy czegokolwiek innego. Dlaczego tego nie robią? To jest najważniejsze pytanie.
Firmy deklarują dalszy rozwój zabezpieczeń
OpenAI podkreśla, że każdego tygodnia około miliona użytkowników prowadzi z ChatGPT rozmowy zawierające wyraźne oznaki potencjalnych zamiarów samobójczych. Firma wskazuje, że stale rozwija mechanizmy wykrywania kryzysów psychicznych i współpracuje z ekspertami w zakresie zdrowia psychicznego.
Podobne stanowisko prezentuje Google, zaznaczając, że Gemini nie zastępuje profesjonalnej opieki medycznej ani wsparcia kryzysowego, a jego zadaniem jest rozpoznawanie sygnałów ostrzegawczych i kierowanie użytkowników do odpowiedniej pomocy.
Główne wnioski
- Naukowcy z Northeastern University przebadali osiem popularnych chatbotów AI, analizując ich odpowiedzi dotyczące 16 problemów zdrowia psychicznego, m.in. zaburzeń odżywiania, uzależnień, depresji poporodowej, choroby afektywnej dwubiegunowej i PTSD.
- Badanie wykazało, że choć chatboty są obecnie znacznie lepiej zabezpieczone przed udzielaniem porad dotyczących samobójstw i samookaleczeń, nadal często przekazują szczegółowe informacje mogące sprzyjać innym niebezpiecznym zachowaniom związanym ze zdrowiem psychicznym.
- Claude firmy Anthropic uzyskał najlepsze wyniki pod względem bezpieczeństwa, natomiast najnowsze wersje ChatGPT, Gemini i DeepSeek odnotowały około 81% niepowodzeń podczas prób obejścia zabezpieczeń w rozmowach dotyczących innych zaburzeń psychicznych.
- Autorzy badania podkreślają, że rozwój sztucznej inteligencji powinien iść w parze z kompleksowymi mechanizmami bezpieczeństwa, obejmującymi całe spektrum problemów zdrowia psychicznego, ponieważ użytkownicy coraz częściej traktują chatboty jako źródło porad dotyczących zdrowia.
Źródło:
- https://cssh.northeastern.edu/for-most-mental-health-conditions-ai-remains-a-liability-research-finds/

