15 października, w Światowy Dzień Walki z Rakiem Piersi, lekarze przypominają, że coraz więcej pacjentek odrzuca medycynę opartą na faktach i kieruje się paramedycznymi mitami. Zdarza się, że kobiety z podejrzeniem raka znikają po wstępnej diagnozie, a wracają z zaawansowaną chorobą, często bez szans na skuteczne leczenie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie fałszywe przekonania na temat mammografii i biopsji wpływają na decyzje pacjentek.
- Dlaczego coraz więcej kobiet z rakiem piersi rezygnuje z leczenia onkologicznego.
- Co mówią lekarze o dramatycznych skutkach uciekania się do terapii paramedycznych.
- Jakie działania edukacyjne prowadzi kampania „Wsparcie daje siłę”.
Mity, które kosztują życie
Lekarze obserwują niepokojący trend – coraz więcej kobiet trafiających na wstępną diagnostykę nowotworu piersi rezygnuje z dalszych badań lub leczenia, pod wpływem szkodliwych przekazów ze źródeł niemających nic wspólnego z medycyną.
– Zdarzają się pacjentki, które unikają mammografii, bo słyszymy, że ugniatanie piersi jest niezdrowe i powoduje raka – mówi dr Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie – Raka ma też powodować naświetlanie i sam proces badań.
Niektóre kobiety rezygnują z biopsji, obawiając się – jak twierdzą – że badanie to „rozsiewa” komórki nowotworowe.
– Leczeni przez szarlatanów pacjenci zwykle po prostu umierają, a my zostajemy bezsilni, bo przecież nikogo nie zmusimy do tego, by był mądry i rozsądny – komentuje dr Bulsa.
Pacjentki wracają z rozsianym nowotworem
Problemem są nie tylko mity dotyczące diagnostyki, ale i postawa części chorych.
– Najgorsze są sytuacje, gdy przychodzi do nas pacjentka z małymi guzkami, a potem znika. Nie wiemy, jakie podejmuje leczenie, co się z nią dzieje, a potem wraca z rozwiniętym nowotworem i zwykle fatalnymi rokowaniami – relacjonuje dr Bulsa.
Jako przyczyny pacjentki podają często lęk przed chemioterapią lub śmierć znajomej, która poddała się standardowemu leczeniu.
Zaledwie 1 na 3 kobiety korzysta z badań
Rak piersi to najczęstszy nowotwór złośliwy u kobiet i jedna z głównych przyczyn zgonów w Polsce. Mimo to, z badań profilaktycznych korzysta tylko około 30% kobiet uprawnionych.
– Samobadanie piersi to metoda, która pozwala namierzyć zagrożenie, zanim to stanie się śmiertelne. Polki jednak nie badają się, a jeżeli trafiają już do lekarzy, to często jest bardzo późno – alarmuje dr Bulsa.
Jego zdaniem nadal jesteśmy w punkcie, w którym trzeba pacjentki uświadamiać. W dodatku pacjentki onkologiczne bywają podatne na teorie paramedyczne.
– Słyszę często, że mammografia to nie jest badanie, że piersi nie należy ugniatać, a potencjalnego zgrubienia dotykać. Słyszę, że pacjentki wierzą w to, że picie soków spowoduje, że np. nowotwór się wchłonie. Inna teoria to oczywiście krytyka biopsji jako rozsiewacza komórek nowotworowych. Takie szarlatańskie tezy niestety trafiają do pacjentek coraz częściej i to poważny problem – dodaje.
Kampania „Wsparcie daje siłę”
Z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem Piersi, Zachodniopomorskie Centrum Onkologii i Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie wspólnie realizują kampanię społeczną „Wsparcie daje siłę”.
– – Bardzo cenimy sobie współpracę z Zachodniopomorskim Centrum Onkologii w zakresie szerzenia wiedzy na tematy związane z nowotworami piersi. 15 października to ważny dzień w którym działamy na rzecz pacjentek, przypominamy im, że muszą myśleć o sobie. Choroba nie jest czymś, co możemy wpisać sobie do kalendarza, jak przyjdzie to zmieni wszystko. Mam wrażenie, że w pędzie codzienności za mało ludzi o tym myśli – mówi Michał Bulsa.
W ramach kampanii odbywa się wystawa zdjęć pacjentek i ich bliskich, zorganizowana na Zamku Książąt Pomorskich. Powstał również specjalny kalendarz, który będzie dostępny dla osób zainteresowanych. Projekt został sfinansowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego.
Główne wnioski
- Tylko 30% kobiet uprawnionych korzysta w Polsce z badań profilaktycznych w kierunku raka piersi.
- Fałszywe teorie o mammografii i biopsji, np. że badania „rozsiewają raka”, zyskują na popularności wśród pacjentek.
- Lekarze alarmują, że pacjentki rezygnujące z klasycznego leczenia wracają do systemu z rozsianym nowotworem i złym rokowaniem.
- Kampania „Wsparcie daje siłę” to wspólna inicjatywa ZCO i OIL w Szczecinie, mająca na celu edukację i wsparcie pacjentek.
Źródło:
- OIL w Szczecinie / oprac. AF

