30 ratowników medycznych wzięło udział w intensywnym szkoleniu z samoobrony prowadzonym przez śląskich policjantów. Pod okiem policyjnych instruktorów uczestnicy poznali skuteczne metody obrony, które nie tylko chronią ich samych, ale także pozwalają na bezpieczne kontynuowanie działań ratunkowych.
30 ratowników przeszło intensywne szkolenie
W szkoleniu, które odbyło się w Komisariacie Autostradowym Policji w Gliwicach, udział wzięło 30 ratowników medycznych. Pod okiem policyjnych instruktorów ćwiczyli różne techniki obrony przed agresywnymi pacjentami. Ważnym elementem treningu było także symulowanie sytuacji w jadącej karetce – dzięki temu uczestnicy mogli przećwiczyć realne scenariusze, które mogą wydarzyć się podczas codziennej pracy.
Zobacz koniecznie: Trzyosobowe zespoły, szkolenia, nowe wyposażenie – są konkretne decyzje Ministerstwa Zdrowia
Realistyczne scenariusze i praktyczne warsztaty
Szkolenie, które odbyło się 6 i 7 lutego br., miało charakter intensywnych warsztatów i ćwiczeń. Podczas zajęć położono nacisk na praktyczne umiejętności. Ratownicy uczyli się m.in.:
- Odpierania ataków agresywnych pacjentów,
- Technik unikania ciosów oraz blokowania uderzeń,
- Sposobów na unieruchomienie napastnika,
- Bezpiecznego opuszczania karetki w sytuacjach zagrożenia,
Ratownicy pod ochroną jak funkcjonariusze publiczni
Komenda wojewódzka przypomina, że ratownicy medyczni, podobnie jak policjanci, korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym. Oznacza to, że każdy, kto dopuści się wobec nich napaści, naruszenia nietykalności cielesnej lub znieważenia, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi.
Niestety, w ostatnim czasie nasila się zjawisko agresji wobec pracowników służb ratunkowych, dlatego tego typu szkolenia są niezwykle ważne
– podkreślają policjanci prowadzący kurs.
Źródło:
- PAP

