Komisja Europejska zdecydowała o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Powód? Brak efektywnego dostępu do wymiaru sprawiedliwości w sprawach dotyczących jakości powietrza. KE oceniła, że działania polskich władz w tej kwestii są niewystarczające, mimo kilkuletniego dialogu. Sprawa ma bezpośrednie znaczenie dla zdrowia publicznego i przestrzegania prawa środowiskowego w UE.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego Komisja Europejska zdecydowała się pozwać Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE.
- Jakie przepisy unijne i międzynarodowe są podstawą sporu dotyczącego smogu.
- Jakie mogą być konsekwencje dla Polski, jeśli nie zapewni obywatelom dostępu do sądów.
- Jak zanieczyszczenie powietrza wpływa na zdrowie publiczne i ekosystemy.
Brak możliwości zaskarżenia niewystarczających działań
Komisja Europejska uznała, że Polska nie zapewnia członkom zainteresowanej społeczności – w tym osobom fizycznym i organizacjom zajmującym się ochroną środowiska – skutecznego dostępu do sądów w przypadku braku lub niedostatecznych planów ochrony powietrza. Tymczasem takie plany są wymagane przez dyrektywę 2008/50/WE, gdy poziomy zanieczyszczeń przekraczają dopuszczalne wartości.
Brak tej możliwości stanowi naruszenie zarówno wspomnianej dyrektywy, jak i konwencji z Aarhus, a także zobowiązań wynikających z traktatów UE. Zdaniem KE sytuacja w Polsce nie gwarantuje realizacji prawa do życia w zdrowym środowisku.
Trzyletnie postępowanie zakończone skargą
Postępowanie Komisji Europejskiej wobec Polski rozpoczęło się w maju 2020 r. wezwaniem do usunięcia uchybienia. Następnie, we wrześniu 2022 r., Polska otrzymała uzasadnioną opinię. KE uznała, że mimo upływu czasu nie podjęto wystarczających kroków, by rozwiązać problem. Dlatego sprawa trafi teraz do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Zdrowie publiczne w centrum sporu
Zanieczyszczenie powietrza pozostaje największym środowiskowym zagrożeniem dla zdrowia w Europie. Według danych Komisji odpowiada ono za około 300 tys. przedwczesnych zgonów rocznie. Wpływa też na rozwój chorób przewlekłych, takich jak astma, udar, choroby układu krążenia, rak płuc czy cukrzyca. Szczególnie dotyka osoby starsze, dzieci oraz osoby z chorobami współistniejącymi.
Zanieczyszczone powietrze szkodzi nie tylko ludziom – wpływa również na zakwaszenie gleby, eutrofizację wód i degradację ekosystemów. Już teraz eutrofizacja przekracza dopuszczalne poziomy w dwóch trzecich obszarów ekosystemów UE.
Nowe unijne normy jakości powietrza od 2024 roku
W październiku 2024 r. przyjęto nową dyrektywę 2024/2881, która wyznacza zaostrzone normy jakości powietrza do 2030 roku. Przepisy są ściślej dostosowane do globalnych wytycznych WHO i są krokiem w stronę osiągnięcia neutralności środowiskowej w UE do 2050 roku. Dostęp do sądów w sprawach środowiskowych jest jednym z kluczowych elementów egzekwowania tych norm.
Główne wnioski
- Komisja Europejska skierowała sprawę przeciwko Polsce do TSUE, zarzucając brak skutecznego dostępu do sądów w sprawach planów ochrony powietrza.
- Procedura trwa od 2020 roku; KE uznała dotychczasowe działania polskich władz za niewystarczające.
- Smog odpowiada za ok. 300 tys. przedwczesnych zgonów rocznie w UE i ma wpływ na choroby przewlekłe, w tym nowotwory, cukrzycę i choroby serca.
- Nowa dyrektywa 2024/2881 zaostrza normy jakości powietrza w UE na 2030 r., dostosowując je do wytycznych WHO i planów zerowej emisji do 2050 r.
Źródło:
- https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/pl/ip_25_1509

