Rak prostaty i rak piersi należą do najczęściej diagnozowanych nowotworów w Europie – odpowiednio u mężczyzn i kobiet. Mimo tej skali problemu podejście do badań przesiewowych w obu przypadkach znacząco się różni. Programy mammograficzne funkcjonują w wielu krajach od ponad 30 lat i stanowią jeden z filarów profilaktyki onkologicznej kobiet. W przypadku raka prostaty sytuacja jest bardziej złożona – badania przesiewowe pozostają ograniczone, głównie ze względu na obawy dotyczące testu PSA, ryzyka nadrozpoznawalności oraz potencjalnego nadmiernego leczenia.
Nowa analiza naukowców z Niemieckiego Centrum Badań nad Rakiem (DKFZ) w Heidelbergu sugeruje jednak, że skuteczność badań przesiewowych w kierunku raka prostaty może być porównywalna z badaniami przesiewowymi w kierunku raka piersi. Wyniki zaprezentowano podczas Kongresu Europejskiego Towarzystwa Urologicznego (EAU26) w Londynie, a badanie zostało zaakceptowane do publikacji w czasopiśmie European Urology.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego badania przesiewowe w kierunku raka prostaty mogą być równie skuteczne jak mammografia w identyfikowaniu poważnych nowotworów i ograniczaniu śmiertelności.
- Jakie wyniki przyniosło porównanie 39 392 mężczyzn z badania PROBASE oraz ponad 2,8 mln kobiet uczestniczących w programie mammograficznym.
- Dlaczego biopsje w badaniach przesiewowych prostaty częściej wykrywają poważny nowotwór niż biopsje wykonywane w diagnostyce raka piersi.
- Jakie znaczenie dla przyszłości profilaktyki onkologicznej mogą mieć programy populacyjnych badań przesiewowych raka prostaty oraz rozwój strategii aktywnego nadzoru.
Rak prostaty i rak piersi – różnice w podejściu do badań przesiewowych
Zorganizowane programy badań przesiewowych w kierunku raka piersi funkcjonują w Europie od ponad trzech dekad. Mammografia stała się standardowym elementem profilaktyki onkologicznej, który pozwala wykrywać chorobę na wczesnym etapie i zmniejszać śmiertelność. W przypadku raka prostaty sytuacja jest bardziej skomplikowana. Badania przesiewowe opierają się głównie na oznaczeniu poziomu swoistego antygenu prostaty (PSA) we krwi. Przez lata metoda ta była krytykowana ze względu na:
- ryzyko wyników fałszywie dodatnich,
- możliwość nadrozpoznawalności nowotworów o niskiej agresywności,
- obawy dotyczące nadmiernego leczenia.
W rezultacie w wielu krajach europejskich nie wprowadzono jeszcze populacyjnych programów badań przesiewowych w kierunku raka prostaty. Zamiast tego wielu mężczyzn wykonuje test PSA w sposób oportunistyczny – najczęściej na podstawie skierowania lekarskiego lub własnej inicjatywy.
Nowa analiza porównawcza badań przesiewowych
Naukowcy z DKFZ postanowili porównać skuteczność badań przesiewowych w kierunku raka prostaty i raka piersi pod kątem:
- efektywności diagnostycznej,
- poziomu nadrozpoznawalności,
- liczby niepotrzebnych procedur diagnostycznych.
Do analizy wykorzystano dane z dwóch dużych źródeł:
- badania przesiewowego raka prostaty PROBASE,
- niemieckiego krajowego programu badań przesiewowych w kierunku raka piersi.
Badanie PROBASE obejmowało 39 392 mężczyzn w wieku 45 lub 50 lat, którzy wykonali wstępny test PSA. Wyniki porównano z danymi ponad 2,8 mln kobiet w wieku 50–69 lat, które uczestniczyły w programie mammograficznym.
Wyniki fałszywie dodatnie i skierowania na biopsję
Analiza wykazała istotne różnice między metodami diagnostycznymi. W przypadku badań przesiewowych raka prostaty, opartych na testach PSA i badaniu MRI, odsetek wyników fałszywie dodatnich był wyższy niż w mammografii.
- 37–42% w badaniach przesiewowych raka prostaty
- około 10% w badaniach przesiewowych raka piersi
Jednocześnie odsetek pacjentów kierowanych na biopsję był zbliżony:
- 0,8–2,4% mężczyzn
- 1,1% kobiet
W badaniu PROBASE stosowano jednak dodatkowy etap selekcji pacjentów, czyli stratyfikację ryzyka, która pozwalała określić prawdopodobieństwo wystąpienia agresywnego nowotworu przed skierowaniem na dalszą diagnostykę.
Skuteczność biopsji i wykrywanie poważnych nowotworów
Jednym z najbardziej interesujących wniosków badania jest skuteczność biopsji w wykrywaniu poważnych nowotworów. Biopsje wykonywane w ramach badań przesiewowych raka prostaty częściej prowadziły do wykrycia klinicznie istotnych nowotworów niż biopsje wykonywane w diagnostyce raka piersi.
- 50–68% biopsji prostaty wykrywało poważny nowotwór
- około 10% biopsji piersi prowadziło do takiego rozpoznania
W praktyce oznacza to, że w przypadku raka prostaty mniej pacjentów kierowanych jest na biopsję niepotrzebnie.
Wykrywanie nowotworów inwazyjnych
Badacze ocenili również odsetek wykrytych nowotworów inwazyjnych. Wyniki okazały się bardzo podobne w obu programach badań przesiewowych:
- 60–74% w przypadku raka prostaty
- około 73% w przypadku raka piersi
Wskazuje to, że badania przesiewowe prostaty mogą być równie skuteczne w identyfikowaniu agresywnych nowotworów jak mammografia.
Problem nadrozpoznawalności
Badania wykazały również różnice w wykrywaniu nowotworów o niskiej złośliwości. Badania przesiewowe prostaty częściej identyfikowały nowotwory o niskim stopniu agresywności:
- 26–31% w raku prostaty
- około 22% w raku piersi
Nie oznacza to jednak automatycznie nadmiernego leczenia. W przypadku raka prostaty coraz powszechniej stosuje się strategię aktywnego nadzoru, która polega na monitorowaniu choroby i rozpoczęciu leczenia dopiero w przypadku progresji. Dzięki temu możliwe jest ograniczenie niepotrzebnych operacji lub radioterapii.
Eksperci: wyniki wskazują na potrzebę dalszych analiz
Główna autorka badania, dr Sigrid Carlsson z Niemieckiego Centrum Badań nad Rakiem, podkreśla, że pełne porównanie obu programów będzie możliwe dopiero po wprowadzeniu populacyjnych badań przesiewowych raka prostaty.
Dopóki nie stworzymy populacyjnego programu badań przesiewowych w kierunku raka prostaty, nie możemy przeprowadzić dokładnego porównania z rakiem piersi. Możemy jednak poczynić pewne uzasadnione założenia w oparciu o dane z naszego badania, które pokazują, że gdyby badania przesiewowe w kierunku raka prostaty rozszerzono na szerszą populację, wyniki prawdopodobnie byłyby bardzo podobne do wyników w przypadku raka piersi.
Badaczka podkreśla również, że wyniki mogą mieć znaczenie dla wielu systemów ochrony zdrowia.
Chociaż w naszym badaniu wykorzystaliśmy dane niemieckie, wyniki można odnieść do innych krajów. Ostatnie pytanie, na które musimy teraz odpowiedzieć, brzmi: Ile to będzie kosztować w porównaniu z tym, ile już płacimy za badania przesiewowe? Prace nad tym już trwają.
Znaczenie badań dla przyszłości profilaktyki onkologicznej
Wyniki badania komentował także Tobias Nordström z Instytutu Karolinska w Szwecji oraz członek Biura Kongresów Naukowych EAU.
Badania przesiewowe w kierunku raka prostaty mogą wiele nauczyć się od badań przesiewowych w kierunku raka piersi i dlatego ta analiza stanowi ważne uzupełnienie naszej bazy wiedzy. Ponieważ tego rodzaju porównania są bardzo trudne, wyniki należy traktować z pewną dozą ostrożności. Niemniej jednak, wyraźne, ogólne podobieństwa między wynikami badań przesiewowych w kierunku raka piersi i prostaty pokazują, że zmierzamy we właściwym kierunku, zapewniając, że badania przesiewowe w kierunku raka prostaty przynoszą więcej korzyści niż szkód.
Główne wnioski
- Analiza przedstawiona na kongresie EAU26 w Londynie pokazuje, że badania przesiewowe raka prostaty mogą osiągać skuteczność porównywalną z programami mammograficznymi.
- Badanie oparto na danych z projektu PROBASE obejmującego 39 392 mężczyzn oraz niemieckiego programu mammografii obejmującego ponad 2,8 mln kobiet.
- Biopsje w badaniach przesiewowych raka prostaty wykrywały poważny nowotwór w 50–68% przypadków, podczas gdy w diagnostyce raka piersi było to około 10%.
- Odsetek wykrytych nowotworów inwazyjnych był podobny w obu programach – 60–74% w raku prostaty oraz około 73% w raku piersi, co wskazuje na zbliżoną skuteczność w wykrywaniu agresywnych nowotworów.
Źródło:
- European Association of Urology

