Migotanie przedsionków to jedno z najczęstszych zaburzeń rytmu serca, które może prowadzić do poważnych powikłań. Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej i lekarze z 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu rozpoczęli sześć lat badań nad nową metodą leczenia tej choroby. Sprawdzą, czy połączenie klasycznej izolacji żył płucnych (PVI) z kardioneuroablacją poprawi skuteczność terapii. Projekt otrzymał niemal 15 mln zł dofinansowania z Agencji Badań Medycznych i obejmie 148 pacjentów.
Nowatorskie badanie nad leczeniem migotania przedsionków
Migotanie przedsionków (AF) to jedno z najczęstszych zaburzeń rytmu serca, które może prowadzić do poważnych powikłań, takich jak udar mózgu czy niewydolność serca. Mimo rozwoju medycyny skuteczność dotychczasowych metod leczenia nie jest w pełni satysfakcjonująca, dlatego naukowcy z Wydziału Medycznego Politechniki Wrocławskiej we współpracy z 4. Wojskowym Szpitalem Klinicznym z Polikliniką we Wrocławiu rozpoczynają przełomowy projekt badawczy. Celem jest sprawdzenie, czy połączenie przezcewnikowej izolacji żył płucnych (PVI) z kardioneuroablacją pozwoli na skuteczniejsze i bezpieczniejsze leczenie pacjentów z migotaniem przedsionków.
Projekt potrwa sześć lat i otrzymał niemal 15 mln zł dofinansowania z Agencji Badań Medycznych, zdobywając wysoką ocenę 110 punktów. W badaniu weźmie udział 148 pacjentów losowo podzielonych na dwie grupy – połowa z nich zostanie poddana klasycznemu zabiegowi PVI, a druga połowa dodatkowo przejdzie kardioneuroablację.
Czy kardioneuroablacja poprawi efekty leczenia?
Dotychczasowe metody izolacji żył płucnych, mimo że stosowane powszechnie, nie są pozbawione ryzyka nawrotu choroby. Jak podkreśla dr hab. Dariusz Jagielski, prof. uczelni, kierownik merytoryczny projektu i dziekan Wydziału Medycznego PWr:
Są przesłanki ku temu, że kardioneuroablacja w połączeniu z klasycznym zabiegiem PVI może służyć zmniejszeniu epizodów migotania przedsionków. Chcemy pokazać metodę bardziej skuteczną niż obecny standard postępowania z tą chorobą.
Kardioneuroablacja to procedura, która polega na modyfikacji układu autonomicznego serca, co może prowadzić do lepszego kontrolowania rytmu serca i zmniejszenia liczby nawrotów migotania przedsionków. Badanie ma na celu ocenę skuteczności i bezpieczeństwa tego rozwiązania w połączeniu z klasyczną ablacją.
Kogo obejmie badanie?
Do udziału w eksperymencie zostanie zakwalifikowanych 148 pacjentów w wieku od 18 do 75 lat, którzy cierpią na napadowe lub przetrwałe migotanie przedsionków. Losowo podzieleni na dwie grupy, będą leczeni według różnych schematów, co pozwoli na precyzyjne porównanie skuteczności metod.
Dodatkowo pacjenci zostaną objęci zdalnym monitoringiem za pomocą wszczepionych rejestratorów pętlowych zdarzeń. Te małe urządzenia, umieszczone pod skórą, będą na bieżąco rejestrować aktywność serca, dzięki czemu lekarze nie przeoczą żadnego epizodu migotania przedsionków.
Jakie innowacyjne technologie zostaną zastosowane?
Zabieg przezcewnikowej izolacji żył płucnych jest przeprowadzany z wykorzystaniem dwóch metod:
- Energii o częstotliwości radiowej (RF) – polega na kontrolowanym uszkadzaniu tkanki za pomocą ciepła generowanego przez fale radiowe.
- Krótkotrwałych impulsów elektrycznych o wysokim napięciu – metoda pozwalająca na bardziej precyzyjne i selektywne uszkodzenie tkanek serca.
W badaniu zastosowana zostanie także technika mapowania serca w technologii 3D. Jak wyjaśnia prof. Jagielski:
Planujemy wykonać ablacje z użyciem techniki 3D – to mapowanie serca, podczas którego widać przebieg elektrycznych impulsów w sercu i trójwymiarową anatomię poszczególnych struktur, co pozwala kardiologowi na ocenę, jak arytmia przebiega i jaki ma charakter. Dodatkowo wykonana będzie kardioneuroablacja i już w trakcie zabiegu będziemy w stanie ocenić jej skuteczność.
Dzięki tym nowoczesnym narzędziom lekarze będą mogli dokładnie analizować strukturę serca i przebieg impulsów elektrycznych, co pozwoli na jeszcze bardziej precyzyjne leczenie pacjentów.
Dlaczego to badanie jest tak ważne?
Migotanie przedsionków to globalny problem zdrowotny, który dotyka miliony ludzi na całym świecie. W Polsce oficjalnie zdiagnozowano je u ponad 300 tys. osób, jednak rzeczywista liczba chorych może wynosić nawet 1-1,2 mln. Wielu pacjentów nie jest świadomych swojej choroby, co zwiększa ryzyko poważnych powikłań, takich jak udar mózgu czy niewydolność serca.
Dzięki badaniu prowadzonemu przez Politechnikę Wrocławską i 4. Wojskowy Szpital Kliniczny możliwe będzie nie tylko ocenienie nowej metody leczenia, ale także opracowanie algorytmu oceny skuteczności kardioneuromodulacji przywspółczulnej, który może w przyszłości wpłynąć na standardy terapii migotania przedsionków.
Co dalej?
Projekt badawczy potrwa do 2030 roku, a jego wyniki mogą mieć istotny wpływ na kardiologię interwencyjną. Politechnika Wrocławska jako lider projektu będzie odpowiedzialna za zarządzanie, promowanie i publikowanie wyników eksperymentu, natomiast część kliniczną będzie prowadził głównie Ośrodek Chorób Serca 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką we Wrocławiu. Głównym badaczem klinicznym będzie dr Przemysław Skoczyński – doświadczony kardiolog i elektrofizjolog.
W przyszłości nie jest wykluczone, że do projektu dołączą inne ośrodki współpracujące z Wydziałem Medycznym Politechniki Wrocławskiej. Wyniki badań mogą otworzyć nowy rozdział w leczeniu migotania przedsionków, poprawiając jakość życia tysięcy pacjentów.
Źródło:
- Politechnika Wrocławska
- 4. Wojskowy Szpital Kliniczny we Wrocławiu

