W Łukasiewicz – Poznańskim Instytucie Technologicznym trwają zaawansowane testy nowych implantów przeznaczonych dla pacjentów z deformacjami klatki piersiowej. Rozwiązanie, które powstało we współpracy z ekspertami z AGH, BHH Mikromed oraz Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu, ma szansę trafić na sale operacyjne już w 2026 roku.
Dla pacjentów z klatką lejkowatą i kurzą
Nowy typ implantu skierowany jest przede wszystkim do pacjentów cierpiących na lejkowatą oraz kurzą klatkę piersiową – deformacje, które oprócz widocznych problemów estetycznych, mogą wpływać na funkcjonowanie układu oddechowego i sercowo-naczyniowego.
Wada lejkowata objawia się zapadnięciem mostka, może to prowadzić do ucisku na serce i płuca, ograniczenia pojemności płuc i problemów z oddychaniem. Z kolei tzw. klatka piersiowa kurza powoduje wysunięcie mostka i żeber do przodu, zmniejszając ich ruchomość i utrudniając oddychanie.
Mniej bólu, więcej komfortu
Nowo opracowany implant różni się od dotychczas stosowanych konstrukcji. W miejsce wykorzystywanego wcześniej drutu, który powodował dyskomfort i mógł prowadzić do bólu pooperacyjnego, wprowadzono stalowe łapki mocujące. Dzięki temu nie dochodzi do nawiercania żeber – minimalizuje to ryzyko uszkodzeń tkanek i narządów wewnętrznych.
Lekko wygięta, podłużna płytka ze stali nierdzewnej dopasowywana jest do rozpiętości żeber pacjenta i mocowana do nich za pomocą wspomnianych łapek. Całość zapewnia większą stabilność, a jednocześnie poprawia komfort noszenia implantu – szczególnie w okresie rekonwalescencji.
Innowacyjny proces testowania
W Łukasiewicz – PIT trwa obecnie intensywna faza testów zmęczeniowych. Specjalne stanowisko badawcze pozwala na odwzorowanie warunków pracy implantu w ciele człowieka. Do implantów mocowanych do wydrukowanych na drukarce 3D żeber przykładana jest siła odpowiadająca naturalnej pracy klatki piersiowej podczas oddychania.
W ciągu miesiąca każdy testowany egzemplarz poddawany jest aż 16 milionom cykli nacisków – odpowiada to dwóm latom oddechów człowieka. Po zakończeniu testów każdy implant jest analizowany pod mikroskopem w poszukiwaniu mikrouszkodzeń i zmian strukturalnych materiału.
Praktyka kliniczna już niebawem?
Zespół badawczy szacuje, że pierwsze zastosowania kliniczne nowego implantu mogą być możliwe już w 2026 roku. Wdrożenie nowej technologii będzie oznaczać nie tylko poprawę jakości leczenia pacjentów z wadami klatki piersiowej, ale również istotne zmniejszenie ryzyka powikłań oraz poprawę komfortu pooperacyjnego.
Źródło:
- pit.lukasiewicz.gov.pl

