Policja zlikwidowała nielegalną fabrykę farmaceutyków w Otwocku na Mazowszu. W ręce funkcjonariuszy trafiło 600 kg substancji, w tym lidokaina i prokaina – związki wykorzystywane jako syntetyczne wypełniacze kokainy. Działalność miała międzynarodowy charakter, a substancje trafiały na czarny rynek w Europie Zachodniej.
Hala produkcyjna farmaceutyków w Otwocku
Śledztwo w sprawie rozpoczęło się kilka miesięcy temu, gdy funkcjonariusze natrafili na trop przemytu substancji chemicznych z Azji. Ostatecznie udało się namierzyć halę produkcyjną w Otwocku, gdzie na miejscu znajdowała się kompletna linia technologiczna do wytwarzania lidokainy i prokainy.
Hala była podzielona na pomieszczenia, w których następowały po sobie kolejne etapy produkcji farmaceutyków – poinformował podkom. Patryk Domarecki z otwockiej policji.
Skala procederu – 600 kg substancji zabezpieczonych
Podczas przeszukania policja zabezpieczyła:
- 354 kg prokainy w postaci kryształu,
- 928 litrów prokainy w formie płynnej,
- 264 kg lidokainy w postaci kryształu,
- inne substancje chemiczne, których skład wciąż jest analizowany.
Zdaniem śledczych skala działalności była ogromna, a substancje miały trafiać do Europy Zachodniej, gdzie były używane jako wypełniacze do kokainy.
Surowe konsekwencje prawne
W sprawie zostali zatrzymani 28- i 31-latek, którzy sprowadzali surowce chemiczne z Chin, a następnie w Polsce wytwarzali farmaceutyki wykorzystywane w narkobiznesie.
Obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób oraz produkcji sfałszowanych produktów leczniczych. Decyzją sądu w Otwocku zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
Źródło:
- PAP

