Kardiochirurdzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie dokonali przełomu w leczeniu skrajnej niewydolności serca. U 68-letniego pacjenta zastosowali nowatorską metodę operacyjną, łącząc klasyczną kardiochirurgię z małoinwazyjnym zabiegiem. To pierwszy taki przypadek w Polsce.
Stan pacjenta wykluczał standardowe metody leczenia
Pan Witold, 68-letni pacjent, do niedawna cieszył się pełnią zdrowia. Pierwsze objawy duszności pojawiły się we wrześniu 2024 roku, lecz nie wzbudziły jego niepokoju. Na przełomie roku 2024 i 2025 jego stan gwałtownie się pogorszył, co doprowadziło do hospitalizacji w SP ZOZ MSWiA w Lublinie. Lekarze rozpoznali u niego ciężkie zwężenie (stenozę) zastawki aortalnej, miażdżycę naczyń oraz frakcję wyrzutową serca wynoszącą zaledwie 10-13%. W takim stanie pacjent został na przetransportowany do Klinicznego Oddziału Kardiochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie.
Ze względu na bardzo zły stan chorego, standardowe metody leczenia były niemożliwe do zastosowania. Nie kwalifikował się ani do przezcewnikowej implantacji zastawki aortalnej (TAVI), ani do przeszczepu serca.
Lubelscy lekarze podjęli się wyzwania
Zespół kardiochirurgów pod kierownictwem dr. n. med. Adama Stadnika stanął przed wyzwaniem: jak przeprowadzić operację u pacjenta, który nie miał szans na klasyczne leczenie?
Po konsultacji z krajowym konsultantem w dziedzinie kardiochirurgii prof. Mariuszem Kuśmierczykiem zdecydowano się na połączenie dwóch technik – otwarcia klatki piersiowej i małoinwazyjnej interwencji przezskórnej. Kluczowym elementem operacji było użycie balonu True™ Flow, który jednocześnie poszerzał zwężoną i zwapniałą zastawkę aortalną, przygotowując miejsce pod nową zastawkę oraz zapewniał stały przepływ krwi.
Jaki był przebieg operacji?
Operację przeprowadzono 4 lutego 2025 roku na bloku operacyjnym Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie. W zabiegu uczestniczyli doświadczeni kardiochirurdzy: dr n. med. Krzysztof Olszewski, dr n. med. Michał Kozłowicz i dr n. med. Kamil Baczewski, wspierani przez zespół anestezjologów dr. n. med. Ziemowita Rzeckiego i lek. Katarzynę Wołoszyn-Kardas.
Był to jeden z trudniejszych zabiegów, a wszystko przez bardzo zły stan chorego. Mieliśmy ogromną satysfakcję, gdy zrozumieliśmy, że operacja zakończyła się sukcesem – dr n. med. Adam Stadnik.
Po operacji stan pana Witolda znacząco się poprawił. Obecnie jest w stanie wykonywać podstawowe czynności bez konieczności wspomagania farmakologicznego.
Nowe perspektywy dla kardiochirurgii w Polsce
Kliniczny Oddział Kardiochirurgii USK Nr 4 w Lublinie planuje dalszy rozwój:
W ostatnich latach systematycznie wzrasta liczba osób zmagających się z różnego rodzaju chorobami krążenia. Obserwując to, stale rozwijamy możliwości leczenia w naszym ośrodku. Obecnie, gdy jako Uniwersyteckie Centrum Kardiologii i Kardiochirurgii tworzymy jedną z większych tego typu jednostek w Polsce, chcemy w najbliższym latach rozszerzać naszą działalność o kolejne dziedziny, m.in. mechanicznego wspomagania serca i transplantologii. Ambicje mamy duże – podsumowuje dr Stadnik.
Źródło:
- Informacja prasowa

