W środę 5 lutego po południu w Gdańsku wybuchł ogromny pożar w budynku dawnych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego przy ul. Siennickiej. Spłonęła m.in. hala należąca do firmy zajmującej się transportem medycznym, zabezpieczeniami medycznymi i szkoleniami z pierwszej pomocy. Straty są liczone w setkach tysięcy złotych, a na odkupienie wyposażenia ruszyła zbiórka środków.
Sprzęt ratujący życie doszczętnie spłonął
Ogień objął znaczną część budynku – według danych Państwowej Straży Pożarnej spaleniu uległo blisko 10 tys. m² dachu. Wśród zniszczonego sprzętu medycznego znajdowały się m.in.:
- specjalistyczne defibrylatory i kardiomonitory,
- quad z przyczepą ratowniczą,
- namioty medyczne z pełnym wyposażeniem.
Akcja ratownicza i dochodzenie w sprawie pożaru
Na miejscu pracowało kilkanaście zastępów straży pożarnej. Jak przekazał w czwartek przed południem rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP kpt. Jakub Friedenberger, sytuacja została opanowana, ale wciąż trwa dogaszanie zarzewi ognia z pomocą m.in. drona.
W trakcie pożaru policja zapowiedziała powołanie specjalnej grupy operacyjno-dochodzeniowej, która ma ustalić przyczyny tragedii. Z kolei prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie sprowadzenia zagrożenia dla życia, zdrowia i mienia w wielkich rozmiarach – czyn ten zagrożony jest karą do 10 lat więzienia.
Zbiórka na odtworzenie sprzętu medycznego
Straty oszacowano na co najmniej 300 tys. złotych. W odpowiedzi na dramatyczną sytuację uruchomiono zbiórkę środków na zakup nowego wyposażenia. Wpłaty można dokonywać na popularnej platformie crowdfundingowej, gdzie organizatorzy apelują o wsparcie.
Inne straty po pożarze – rowery, sprzęt muzyczny, historyczny budynek
Oprócz sprzętu medycznego ogień strawił także inne mienie. W pożarze spłonęło ok. 1,5 tys. rowerów MEVO, w tym ponad 1,3 tys. ze wspomaganiem elektrycznym oraz tysiąc akumulatorów. Zniszczeniu uległ też sprzęt muzyczny o wartości 200 tys. złotych – nowa scena, nagłośnienie oraz mikrofony.
Dodatkowo budynek, w którym doszło do pożaru, jest obiektem zabytkowym – dawnymi Zakładami Naprawczymi Taboru Kolejowego wpisanymi do rejestru w 2002 roku. Eksperci ocenią jego stan po zakończeniu działań strażaków.
Źródło:
- PAP

