Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu podejmuje przełomową inicjatywę – stworzenie nowoczesnego centrum medycyny precyzyjnej. To ambitny projekt, który połączy najnowsze osiągnięcia nauk biomedycznych z kliniczną praktyką spersonalizowanego leczenia. Jak podkreśla rektor uczelni, prof. Piotr Ponikowski, powstanie tej jednostki jest niezbędnym krokiem w kierunku nowoczesnej medycyny. „Rozwój medycyny precyzyjnej to nie opcja, lecz konieczność” – zaznacza. Dzięki nowemu ośrodkowi Wrocław stanie się jednym z najważniejszych miejsc badań nad medycyną personalizowaną w Europie.
Czym jest medycyna precyzyjna?
Medycyna precyzyjna to podejście do diagnostyki i terapii, które uwzględnia indywidualne cechy pacjenta – jego genom, styl życia oraz warunki środowiskowe. W przeciwieństwie do standardowych metod leczenia, które bazują na uśrednionych schematach, medycyna precyzyjna dąży do maksymalnej skuteczności terapii poprzez ich dostosowanie do konkretnego przypadku.
W praktyce oznacza to nie tylko większą efektywność, ale także mniejszą liczbę skutków ubocznych i możliwość wdrażania strategii profilaktycznych dostosowanych do potrzeb konkretnych grup pacjentów.
- Zobacz również: Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu zakupił dwa symulatory dziecka do zajęć ze studentami za 1,1 mln zł
Wzorce z najlepszych światowych ośrodków
Medycyna precyzyjna jest dynamicznie rozwijającą się dziedziną w Stanach Zjednoczonych, gdzie czołowe instytuty naukowe ściśle współpracują z sektorem biotechnologicznym. W Europie medycyna personalizowana również zyskuje na znaczeniu, szczególnie po powołaniu Europejskiego Partnerstwa dla Medycyny Personalizowanej w 2023 roku.
Jednak wciąż nie wyłonił się jeden wiodący ośrodek badawczo-kliniczny. Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu chce wykorzystać swoje międzynarodowe kontakty i doświadczenie, aby stworzyć placówkę, która wyznaczy nowe standardy w tej dziedzinie.
Organizacja i struktura centrum
Budowa centrum medycyny precyzyjnej we Wrocławiu to wieloletni proces, który potrwa od trzech do pięciu lat. W pierwszej kolejności powołany zostanie interdyscyplinarny zespół naukowców, który skoncentruje się na planowaniu struktury i priorytetów badawczych. Jak zaznacza rektor uczelni, liderem jednostki powinien zostać biolog lub biolog molekularny z imponującym dorobkiem naukowym. W skład zespołu wejdą także genetycy, bioinformatycy, epidemiolodzy oraz specjaliści zajmujący się medycyną omiczną.
Kluczowe obszary badań
Wśród priorytetowych dziedzin, którymi zajmie się nowo powstające centrum, znajdą się:
- Medycyna kardiologiczna – dostosowanie terapii w leczeniu kardiomiopatii i niewydolności serca;
- Onkologia precyzyjna – identyfikacja biomarkerów nowotworowych i indywidualizacja terapii przeciwnowotworowych;
- Medycyna omiczna – analiza genomu, transkryptomu i proteomu pacjentów w celu określenia ryzyka rozwoju chorób przewlekłych;
- Profilaktyka personalizowana – wdrażanie strategii zapobiegania chorobom na podstawie danych genetycznych i środowiskowych.
Jednym z pierwszych projektów prowadzonych w ramach nowego centrum będzie badanie dotyczące modelu ryzyka zapadalności na raka jelita grubego u pacjentów z nieswoistymi zapaleniami jelit. Projekt ten, prowadzony przez dr. Mariusza Fleszara, prof. UMW, będzie realizowany w ramach Uniwersyteckiego Centrum Badań Omicznych.
Współpraca i przyszłość badań
Powstanie nowoczesnego centrum wymaga szerokiej współpracy międzynarodowej i integracji badań prowadzonych na różnych poziomach. Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu już teraz angażuje się w konsorcja badawcze, takie jak Polskie Konsorcjum Badawcze Kardiomiopatie.
Największą bolączką polskiej nauki jest brak chęci do integrowania danych i prowadzenia badań na szeroką skalę
– podkreśla prof. Ponikowski.
Docelowo, badania nad medycyną precyzyjną powinny obejmować populacje liczące tysiące pacjentów, aby zapewnić ich wiarygodność i skuteczność, podobnie jak w USA czy Wielkiej Brytanii.
Medycyna precyzyjna przyszłością leczenia
Obecnie medycyna precyzyjna znajduje najczęstsze zastosowanie w terapii chorób rzadkich, gdzie techniki genomowe pozwalają na skuteczną interwencję. Jednak coraz więcej badań wskazuje na możliwość wdrożenia tej metodologii w leczeniu powszechnych chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca typu 2, choroby serca czy nowotwory.
Jako uczelnia i szpital kliniczny mamy określone możliwości, ale szukamy partnerów. Nie chcemy być liderem w każdym obszarze, ale w wybranych – tak. To projekt na przyszłość
– podsumowuje prof. Ponikowski.
Źródło:
- PAP
- wroclaw.tvp.pl

