Czy myśliwi w Polsce będą zobowiązani do regularnych badań lekarskich i psychologicznych? To pytanie budzi kontrowersje po wniesieniu do Sejmu projektu nowelizacji ustawy o broni i amunicji autorstwa posłów Polski 2050-Trzeciej Drogi. Projekt zakłada m.in. obowiązkowe badania zdrowotne dla posiadaczy broni myśliwskiej. Jednak PSL, pod wodzą Władysława Kosiniaka-Kamysza, stanowczo sprzeciwia się wprowadzeniu tych przepisów.
Założenia projektu Polski 2050-Trzeciej Drogi
Proponowana nowelizacja ustawy o broni i amunicji przewiduje:
- Wprowadzenie obowiązkowych badań lekarskich i psychologicznych dla posiadaczy pozwolenia na broń w celach łowieckich.
- Zwiększenie częstotliwości badań dla osób powyżej 70. roku życia – raz na dwa lata.
Uzasadnienie projektu wskazuje na liczne incydenty związane z użyciem broni podczas polowań, w tym co najmniej 13 wypadków śmiertelnych w ciągu ostatnich pięciu lat. Podkreślono także problem nieumyślnego zabijania zwierząt z gatunków chronionych przez myśliwych.
Autorzy projektu wskazują, że obowiązkowe badania mogą zwiększyć bezpieczeństwo w środowisku łowieckim i ograniczyć ryzyko tragicznych incydentów.
Sprzeciw PSL – Argumenty Władysława Kosiniaka-Kamysza
Lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, stanowczo zapowiedział, że jego klub złoży wniosek o odrzucenie projektu w całości. Jak podkreślił:
Będziemy bronić prawa do łowiectwa i prawa do myślistwa. (…) Liczymy, że część koalicjantów nas poprze, liczymy też na inne formacje związane z opozycją.
Kosiniak-Kamysz uważa, że proponowane przepisy mają na celu „ograniczenie i stygmatyzowanie myśliwych”, co w opinii PSL jest nieakceptowalne. Dodał również:
Bez PSL-u nie ma większości w Sejmie, żadna ustawa i poprawki bez PSL-u nie przechodzą.
PSL uważa się za obrońcę interesów środowisk łowieckich i jest zdania, że projekt ustawy może być nadmiernym ograniczeniem praw myśliwych.
Kontekst – dlaczego pojawił się projekt nowelizacji?
Posłowie Polski 2050-Trzeciej Drogi argumentują, że liczba incydentów z bronią myśliwską wymaga wprowadzenia dodatkowych środków bezpieczeństwa. W uzasadnieniu projektu wskazano:
- 13 wypadków śmiertelnych podczas polowań w ciągu ostatnich pięciu lat.
- Przypadki, w których ofiarami myśliwych padały zwierzęta z gatunków chronionych.
- Potrzebę weryfikacji zdrowia fizycznego i psychicznego osób posiadających broń.
Dodatkowo, zwrócono też uwagę na specyfikę polowań, w których udział biorą osoby w różnym wieku i o różnych możliwościach zdrowotnych.
- Zobacz również: Były dyrektor WORD, Edward Jakubowski, pokieruje lubuskim NFZ
Co dalej z projektem?
Pierwsze czytanie projektu odbędzie się w czwartek na posiedzeniu Sejmu. W przypadku przyjęcia, nowelizacja mogłaby znacząco zmienić zasady dotyczące posiadania broni myśliwskiej w Polsce. Kluczową rolę w debacie odegrają ugrupowania opozycyjne, a także stanowisko koalicjantów. Władysław Kosiniak-Kamysz wyraża nadzieję, że PSL zdoła przekonać inne formacje do zablokowania ustawy.
Źródło:
- PAP

