We Wrocławiu rozpoczęło działalność Dolnośląskie Centrum Patomorfologii (DCP), należące do Grupy ALAB. Nowy ośrodek ma poprawić dostęp do diagnostyki histopatologicznej i molekularnej, szczególnie w onkologii. Inwestycja odpowiada na ograniczoną dostępność tego typu badań w regionie oraz potrzebę skrócenia czasu oczekiwania na wyniki.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie możliwości diagnostyczne oferuje Dolnośląskie Centrum Patomorfologii.
- Jakie znaczenie ma skrócenie czasu wyniku badań histopatologicznych.
- Dlaczego dostęp do patomorfologii jest ograniczony na Dolnym Śląsku.
- Jak współpraca klinicystów i patomorfologów wpływa na decyzje terapeutyczne.
Nowy ośrodek na mapie diagnostyki onkologicznej
Dolnośląskie Centrum Patomorfologii to laboratorium o powierzchni blisko 400 mkw., zaprojektowane zgodnie z wymaganiami jakościowymi i organizacyjnymi dla nowoczesnej diagnostyki. Ośrodek jest wyposażony w zaawansowaną aparaturę i obsługiwany przez zespół lekarzy patomorfologów oraz techników histopatologii.
Placówka należy do Grupy ALAB, która prowadzi w Polsce dziewięć pracowni patomorfologicznych. Według danych przedstawionych podczas inauguracji, w 2025 roku ośrodki grupy uczestniczyły w diagnostyce około 750 tys. pacjentów.
Czas wyniku do 14 dni – kluczowy parametr dla klinicystów
Jednym z głównych założeń działalności DCP jest skrócenie czasu oczekiwania na wynik badania patomorfologicznego.
– Wiem, że na rynku bywa z tym różnie, natomiast nam zależy, żeby w każdym z ośrodków ten czas był ograniczony do niezbędnego minimum – wskazał Tomasz Łaszkiewicz, dyrektor generalny ALAB laboratoria.
Zespół zakłada utrzymanie maksymalnego czasu oczekiwania na poziomie do 14 dni. Ma to być możliwe dzięki optymalizacji logistyki, automatyzacji procesów oraz organizacji pracy laboratorium.
Niedobór patomorfologii szczególnie widoczny w regionie
Dostęp do badań patomorfologicznych w Polsce pozostaje nierównomierny, a Dolny Śląsk należy do regionów, gdzie problem ten jest szczególnie odczuwalny.
Jak wskazał kierownik DCP, prof. dr hab. n. med. Piotr Ziółkowski, dotychczas część placówek była zmuszona wysyłać materiał diagnostyczny do odległych ośrodków, m.in. w Świnoujściu, Krakowie czy Białymstoku.
Nowe centrum ma przejąć obsługę wielu dolnośląskich jednostek, co powinno ograniczyć konieczność transportu materiału na duże odległości i skrócić ścieżkę diagnostyczną.
Patomorfologia jako fundament leczenia onkologicznego
Rola patomorfologii w procesie terapeutycznym pozostaje kluczowa, szczególnie w onkologii.
– Bez diagnostyki patomorfologicznej – co potwierdzają to sami onkolodzy – nie ma w zasadzie skutecznego leczenia. Dlatego, że ustalenie rozpoznania, jakie są ewentualnie czynniki prognostyczne czy predykcyjne do dalszego postępowania z pacjentem, w zasadzie jest w stanie zrobić tylko patomorfolog – zaznaczył prof. Piotr Ziółkowski.
Współpraca klinicystów i patomorfologów coraz ważniejsza
Znaczenie diagnostyki histopatologicznej podkreślają również klinicyści. W praktyce wpływa ona bezpośrednio na decyzje terapeutyczne i bezpieczeństwo pacjentów. Jak wskazywano podczas konferencji, skrócenie czasu oceny materiału oraz zwiększenie precyzji diagnostyki przekładają się na lepsze dopasowanie leczenia.
W opinii specjalistów rozwój modelu ścisłej współpracy kliniczno-patologicznej staje się koniecznością, zwłaszcza w sytuacji, gdy dostęp do części terapii jest uzależniony od wyniku badania histopatologicznego.
Główne wnioski
- ALAB uruchomił Dolnośląskie Centrum Patomorfologii we Wrocławiu, które ma poprawić dostęp do diagnostyki histopatologicznej i molekularnej.
- Czas oczekiwania na wyniki ma wynosić do 14 dni, dzięki optymalizacji procesów i logistyki.
- W 2025 roku ośrodki ALAB uczestniczyły w diagnostyce około 750 tys. pacjentów.
- Nowe centrum ma ograniczyć konieczność wysyłania materiału do innych miast, takich jak Kraków, Białystok czy Świnoujście.
Źródło:
- https://pap-mediaroom.pl/zdrowie-i-styl-zycia/we-wroclawiu-powstalo-dolnoslaskie-centrum-patomorfologii-osrodek-wazny-nie

