Strona głównaLeki i suplementyKiedy wziąć antybiotyk? Lekarz wskazuje jasne zasady i najczęstsze błędy

Kiedy wziąć antybiotyk? Lekarz wskazuje jasne zasady i najczęstsze błędy

Aktualizacja 19-01-2026 16:03

Zimowe miesiące, mróz i rozpoczynające się ferie zimowe powodują, że w gabinetach lekarskich gwałtownie rośnie liczba pacjentów z infekcjami dróg oddechowych. Wiele osób – często pod presją planów wyjazdowych lub obowiązków zawodowych – oczekuje błyskawicznej poprawy i traktuje antybiotyk jako szybkie rozwiązanie. Lekarz Tomasz Błasiak z Radomskiego Szpitala Specjalistycznego ostrzega jednak, że takie podejście w większości przypadków nie przynosi korzyści i przyczynia się do narastającej antybiotykooporności, która według prognoz może stać się jednym z największych wyzwań zdrowotnych kolejnych dekad.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Dlaczego 80–90% zimowych infekcji nie wymaga antybiotyku.
  • Kiedy antybiotykoterapia jest uzasadniona i jak jej nie nadużywać.
  • Jakie błędy pacjenci najczęściej popełniają podczas leczenia.
  • Co mówi lekarz o probiotykach, alkoholu i „domowych zapasach” antybiotyków.

Antybiotyk nie skróci wirusowej infekcji

Jak podkreślają klinicyści, większość infekcji zgłaszanych zimą to choroby o etiologii wirusowej. W takich przypadkach antybiotykoterapia jest nieskuteczna. Lekarz Radomskiego Szpitala Specjalistycznego przypomina, że pacjenci zbyt często oczekują przepisania leku „na wszelki wypadek”. Tymczasem prowadzi to do problemów klinicznych widocznych już na poziomie populacji.

– W przypadku infekcji górnych dróg oddechowych, gardła, a nawet zapaleń ucha środkowego czy zapaleń oskrzeli, czyli chorób dotyczących także dolnych dróg oddechowych, w 80-90% mamy do czynienia z infekcją wirusową. W takich sytuacjach antybiotyk nie pomoże i nie skróci czasu chorowania – tłumaczy lek. Tomasz Błasiak internista i nefrolog oraz Przewodniczący Zespołu ds. Antybiotykoterapii Radomskiego Szpitala Specjalistycznego im. dr. Tytusa Chałubińskiego.

WHO alarmuje: co szóste zakażenie bakteryjne na świecie oporne na leczenie antybiotykami
ZOBACZ KONIECZNIE WHO alarmuje: co szóste zakażenie bakteryjne na świecie oporne na leczenie antybiotykami

Nadużywanie antybiotyków napędza lekooporność

Problem sięga jednak znacznie dalej niż pojedyncze przypadki niewłaściwej terapii. Polska należy do krajów, w których w lecznictwie ambulatoryjnym stosuje się wyraźnie więcej antybiotyków niż w wielu innych państwach europejskich. Efektem jest narastająca antybiotykooporność, prowadząca do infekcji, które trudno leczyć lub wręcz niemożliwe staje się zastosowanie standardowych schematów.

Jeśli chodzi o przyjmowanie antybiotyków w leczeniu ambulatoryjnym, zużywamy ich znacznie więcej niż inni Europejczycy. W efekcie bakterie uodparniają się na stosowane leki. Już teraz na świecie 1,2 mln osób umiera z powodu infekcji wywołanych przez bakterie lekooporne. Jeśli nic w tym zakresie nie zmienimy, a antybiotykooporność będzie narastać w obecnym tempie, za około 25 lat infekcje lekooporne staną się główną przyczyną zgonów. Rocznie będzie umierać ponad 10 mln osób, więcej niż obecnie z powodu chorób nowotworowych – mówi lek. Tomasz Błasiak.

Przerywanie terapii i „domowe zapasy” – częsty błąd pacjentów

Specjaliści zwracają uwagę, że jednym z największych wyzwań pozostaje samodzielne skracanie terapii. Pacjent przerywa leczenie po ustąpieniu objawów, uznając, że dalsze stosowanie leku jest zbędne, co może prowadzić do nawrotów i zwiększać oporność bakterii.

– Na pewno trzeba dokończyć terapię przepisaną przez lekarza. Mamy coraz więcej danych, że antybiotyk nie zawsze musi być stosowany przez długi czas – czasem pięciodniowa lub siedmiodniowa terapia jest tak samo skuteczna jak czternastodniowa. Zaufajmy jednak lekarzom – jeśli zadecydowali o konkretnej długości leczenia, powinniśmy przyjmować lek dokładnie tak, jak zalecono – tłumaczy Przewodniczący Zespołu ds. Antybiotykoterapii Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. 

Wirusy na plastiku – nowy element układanki antybiotykooporności
ZOBACZ KONIECZNIE Wirusy na plastiku – nowy element układanki antybiotykooporności

Jak podkreśla lekarz, jednym z najczęstszych błędów jest pozostawianie niedokończonego opakowania w domowej apteczce. To sprzyja późniejszemu, samodzielnemu sięganiu po antybiotyk „na własną rękę” lub podawaniu go bliskim – a takie działania mogą prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.

– Jeśli natomiast lekarz zalecił pięć dni antybiotykoterapii, a lek nam pozostał, należy oddać go do apteki. Antybiotyk nie powinien trafiać do domowej apteczki, ponieważ badania pokazują, że prędzej czy później sięgniemy po niego samodzielnie lub podamy go bliskim, co nie tylko nie pomaga, ale może realnie zaszkodzić – podkreśla lek. Błasiak.

Probiotyki przy antybiotyku? Lekarz: nie ma mocnych dowodów

Wielu pacjentów nadal uważa, że antybiotyk powinien być rutynowo łączony z probiotykiem. Specjaliści podkreślają jednak, że rekomendacje oparte na przeglądzie danych naukowych nie wskazują takiej konieczności.

– Zaufajmy ekspertom. Specjaliści Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków nie zalecają rutynowego przyjmowania probiotyków podczas antybiotykoterapii. Ja również nigdy nie zalecam ich stosowania przy antybiotykach. Nie ma obecnie mocnych danych klinicznych potwierdzających, że jest to konieczne – wyjaśnia lek. Tomasz Błasiak.

Alkohol i antybiotykoterapia – dlaczego lekarze odradzają łączenie?

Częste pytanie pacjentów dotyczy możliwości spożywania alkoholu podczas terapii. W części przypadków interakcje mogą być niebezpieczne, ale nawet przy lekach, które takich interakcji nie wykazują, eksperci rekomendują zachowanie ostrożności.

– Tak, są antybiotyki, które wchodzą w silne interakcje z alkoholem i nie wolno ich łączyć. Niezależnie jednak od rodzaju leku, w czasie choroby i leczenia infekcji nie powinniśmy dodatkowo osłabiać organizmu alkoholem. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest rezygnacja z alkoholu w trakcie antybiotykoterapii – dodaje lek. Tomasz Błasiak.

Badania z ISS: mikrograwitacja pomaga wirusom zwalczać bakterie oporne na antybiotyki
ZOBACZ KONIECZNIE Badania z ISS: mikrograwitacja pomaga wirusom zwalczać bakterie oporne na antybiotyki

Antybiotyki pozostają jednym z najważniejszych osiągnięć w historii medycyny, jednak ich skuteczność zależy od racjonalnego stosowania. Zimowy wzrost infekcji pokazuje wyraźnie, że leki te pomagają wyłącznie wtedy, gdy są właściwie dobrane i przyjmowane zgodnie z zaleceniami lekarza. Nadużywanie antybiotyków – zarówno poprzez ich niepotrzebne stosowanie, jak i nieprawidłową długość terapii – zwiększa ryzyko, że w przyszłości zabraknie skutecznych metod leczenia najpoważniejszych zakażeń.

Główne wnioski

  1. 80–90% infekcji górnych i dolnych dróg oddechowych zimą ma charakter wirusowy, dlatego antybiotyk nie skraca czasu choroby.
  2. Polska zużywa więcej antybiotyków ambulatoryjnie niż wiele krajów europejskich, co przyczynia się do narastającej antybiotykooporności.
  3. Najczęstsze błędy pacjentów to przerywanie terapii oraz przechowywanie niewykorzystanych leków w domowej apteczce, co zwiększa ryzyko niewłaściwego stosowania.
  4. Lekarz podkreśla, że rutynowe przyjmowanie probiotyków i łączenie antybiotyków z alkoholem nie jest zalecane, a terapia powinna być prowadzona zgodnie z decyzją lekarza.

Źródło:

  • Radomski Szpital Specjalistyczny im. dr. Tytusa Chałubińskiego / oprac. AF

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Agnieszka Fodrowska
Agnieszka Fodrowska
Redaktorka i specjalistka marketingu internetowego z wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu treści dla sektora ochrony zdrowia. Specjalizuje się w tematach związanych z innowacjami i cyfryzacją medycyny oraz farmacji - od AI po robotykę chirurgiczną. Prywatnie miłośniczka podróży, dobrej muzyki i psów.
Najważniejsze dziś

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności