Strona głównaBadaniaKiedy gniew boli: nowe badanie ujawnia jak poczucie krzywdy może nasilać przewlekły ból

Kiedy gniew boli: nowe badanie ujawnia jak poczucie krzywdy może nasilać przewlekły ból

Aktualizacja 09-12-2025 06:17

Przewlekły ból od lat pozostaje jednym z najtrudniejszych wyzwań klinicznych. Choć wiadomo, że stres może go zaostrzać, najnowsze wyniki międzynarodowego zespołu badawczego wskazują na jeszcze silniejszy czynnik – gniew oraz poczucie krzywdy. Badacze wykazali, że sposób, w jaki pacjent interpretuje swoje doświadczenia i niesprawiedliwość związaną z chorobą, może przewidywać nie tylko aktualny poziom bólu, lecz również jego przyszłe nasilenie. Wyniki opublikowane w The Journal of Pain otwierają drogę do nowych metod diagnostycznych i terapeutycznych, w których kluczowe miejsce zajmują emocje.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Dlaczego gniew połączony z poczuciem niesprawiedliwości znacząco nasila przewlekły ból i wpływa na rokowania leczenia.
  • Jakie cztery profile gniewu wyodrębnili naukowcy oraz w jaki sposób przewidują one przyszłą intensywność bólu.
  • Jak emocje mogą przewidywać utrzymywanie się bólu nawet po wielu miesiącach, niezależnie od depresji czy lęku.
  • Jakie techniki terapeutyczne pomagają regulować gniew i poczucie krzywdy, poprawiając wyniki leczenia przewlekłego bólu.

Jak gniew wpływa na ból?

W badaniu kierowanym przez dr. Gadiego Gilama, neurobiologa z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, przeanalizowano ponad 700 osób zgłaszających przewlekły ból różnego pochodzenia. Zespół wykorzystał zaawansowaną metodę analizy profili ukrytych, aby zidentyfikować cztery „profile gniewu”, opisujące to, jak pacjenci:

  • doświadczają gniewu,
  • wyrażają złość,
  • kontrolują reakcje emocjonalne,
  • interpretują swoją sytuację pod kątem poczucia krzywdy.

Wyniki były jednoznaczne: najsilniejsze nasilenie bólu zgłaszały osoby przeżywające zarówno gniew, jak i poczucie niesprawiedliwości, np. przekonanie, że ból odebrał im szanse życiowe lub że zostali potraktowani niesprawiedliwie przez system opieki zdrowotnej. Badacze zaobserwowali u tych pacjentów:

  • wyższe natężenie bólu,
  • większy zasięg objawów,
  • wyższy poziom niepełnosprawności,
  • nasilone obciążenie emocjonalne.

Jednocześnie osoby, które potrafiły lepiej regulować gniew, zauważały poprawę w zakresie funkcjonowania oraz subiektywnego odczuwania bólu.

Dwie na trzy osoby z przewlekłym bólem sięgają po jedzenie dla poprawy nastroju
ZOBACZ KONIECZNIE Dwie na trzy osoby z przewlekłym bólem sięgają po jedzenie dla poprawy nastroju

Gdy gniew łączy się z poczuciem krzywdy

W interpretacji zespołu kluczowe znaczenie ma nie sam gniew, ale interakcja gniewu z poczuciem niesprawiedliwości. Jak podkreśla dr Gilam:

Gniew sam w sobie nie jest zły. To powszechny, codzienny sygnał emocjonalny, który, jeśli jest odpowiednio kontrolowany, może sprzyjać dobremu samopoczuciu i kontaktom międzyludzkim. Jednak kiedy gniew miesza się z poczuciem niesprawiedliwości, które samo w sobie jest czynnikiem wyzwalającym gniewne reakcje, może uwięzić ludzi w cyklu cierpienia emocjonalnego i fizycznego, który wzmacnia i podtrzymuje przewlekły ból.

To zjawisko badacze określają jako „emocjonalne sprzężenie zwrotne”, w którym negatywne emocje wzmacniają odczucia bólowe, co z kolei potęguje frustrację i poczucie krzywdy.

2,8 miliarda ludzi cierpi na migreny i bóle głowy – eksperci apelują o priorytetyzację leczenia
ZOBACZ KONIECZNIE 2,8 miliarda ludzi cierpi na migreny i bóle głowy – eksperci apelują o priorytetyzację leczenia

Długoterminowe skutki emocji – wyniki obserwacji

244 uczestników zostało dodatkowo objętych obserwacją trwającą około pięciu miesięcy. To pozwoliło sprawdzić, czy profile gniewu przewidują przyszłą intensywność bólu. Okazało się, że:

  • profile o wysokim poziomie gniewu i niesprawiedliwości przewidywały utrzymanie lub nasilenie bólu,
  • efekt ten pozostawał wyraźny nawet po uwzględnieniu depresji i lęku,
  • profil emocjonalny pacjenta może mieć zatem wartość prognostyczną – porównywalną z niektórymi wskaźnikami klinicznymi.

Dr Gilam podsumowuje znaczenie wyników:

Badanie to pokazuje, że to, jak pacjenci postrzegają swój ból, a zwłaszcza to, czy uważają go za niesprawiedliwy, może być równie ważne, jak przyczyny biologiczne. Obecnie nie posiadamy wystarczającej wiedzy na temat neurobiologii leżącej u podstaw przewlekłego bólu. Nie mamy prostej pigułki, która by go wyleczyła, ani skutecznych narzędzi diagnostycznych, które pozwoliłyby przewidzieć, czy ból będzie się utrzymywał. Włączenie oceny gniewu i niesprawiedliwości do leczenia przewlekłego bólu mogłoby zasadniczo poprawić wyniki.

Lekarz z Olsztyna w światowej elicie leczenia bólu – certyfikat CIPS i nowe metody terapii
ZOBACZ KONIECZNIE Lekarz z Olsztyna w światowej elicie leczenia bólu – certyfikat CIPS i nowe metody terapii

Co te odkrycia oznaczają dla lekarzy?

Badanie wskazuje na potrzebę rozszerzenia diagnostyki i terapii przewlekłego bólu o:

  • ocenę regulacji emocji,
  • identyfikację poczucia krzywdy i niesprawiedliwości,
  • techniki terapii ekspresji i świadomości emocjonalnej,
  • interwencje ukierunkowane na współczucie i redefinicję narracji bólowej.

Wyniki sugerują również, że klasyczne metody analgezji mogą być niewystarczające, jeśli równolegle nie pracuje się nad emocjonalnym wymiarem choroby. Terapie, które mogą przynieść korzyść, to m.in.:

  • Emotional Awareness and Expression Therapy (EAET),
  • terapie oparte na współczuciu (compassion-based therapies),
  • interwencje psychoedukacyjne i poznawcze pomagające przerwać cykl bólu i gniewu.
Uporczywy ból rok po zawale może znacząco zwiększać ryzyko zgonu – nawet o 70%
ZOBACZ KONIECZNIE Uporczywy ból rok po zawale może znacząco zwiększać ryzyko zgonu – nawet o 70%

Główne wnioski

  1. Gniew i poczucie niesprawiedliwości są silnymi predyktorami przewlekłego bólu – większymi niż stres czy niektóre czynniki kliniczne.
  2. Cztery profile gniewu pomagają przewidywać intensywność bólu oraz poziom funkcjonowania pacjentów w kolejnych miesiącach.
  3. Ocena emocjonalna powinna stać się integralną częścią diagnostyki przewlekłego bólu, ponieważ czynniki psychologiczne wpływają na rokowania.
  4. Interwencje ukierunkowane na emocje – zwłaszcza terapię ekspresji i regulacji gniewu – mogą znacząco poprawić wyniki leczenia.

Źródło:

  • Hebrew University of Jerusalem
  • https://www.jpain.org/article/S1526-5900(25)00838-7/fulltext

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.

Ważne tematy

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności