4 września 2025 r. podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu zaprezentowano raport Think Tanku SGH pt. „Łańcuchy dostaw leków i substancji czynnych do Polski. Czy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego?”. Eksperci zwracają uwagę na rosnącą zależność Polski i całej UE od dostaw substancji czynnych (API) z Azji oraz związane z tym zagrożenia dla ciągłości terapii – zwłaszcza w obszarze leków kardiologicznych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są główne źródła substancji czynnych (API) dla europejskiego rynku leków.
- Dlaczego Polska i UE są coraz bardziej zależne od produkcji leków w Azji.
- Jakie ryzyka wiążą się z brakiem dywersyfikacji łańcuchów dostaw.
- Jakie działania rekomendują eksperci SGH, aby zwiększyć bezpieczeństwo lekowe.
Substancje czynne głównie z Azji
Z raportu wynika, że obecnie 60–70% światowej produkcji API odbywa się w Chinach i Indiach. Spośród 565 substancji czynnych dostępnych globalnie aż 93 nie są produkowane w Europie. Dla 270 API udział azjatyckich producentów przekracza 40%. Dla 15% substancji czynnych na całym świecie zarejestrowany jest tylko jeden producent. Tak skoncentrowana produkcja i długi łańcuch logistyczny sprawiają, że nawet niewielkie zakłócenia w dostawach mogą prowadzić do poważnych braków leków.
Europa traci kompetencje produkcyjne
Jeszcze 25 lat temu Unia Europejska odpowiadała za ponad 50% globalnej produkcji API. Obecnie dominują tam jedynie nowe substancje czynne. Produkcja populacyjnych leków generycznych została niemal całkowicie przeniesiona do Azji, głównie z powodów kosztowych i regulacyjnych. Autorzy raportu ostrzegają, że Europa może nie tylko stracić dostęp do leków, ale także kompetencje technologiczne, szczególnie w obszarze leków przeciwnowotworowych, kardiologicznych i przeciwzakaźnych.
Ryzyko dla zdrowia i systemu ochrony zdrowia
Według ekspertów Think Tanku SGH, Polska – mimo rozwiniętej produkcji leków generycznych – jest wciąż mocno zależna od importu API. Brak działań może prowadzić nie tylko do wzrostu śmiertelności, szczególnie w chorobach układu krążenia, ale także do eskalacji kosztów w systemie ochrony zdrowia. Szczególnie zagrożone są leki uznawane za krytyczne – stosowane w terapii najczęstszych przyczyn zgonów w Polsce i Europie.
Rekomendacje dla Polski i Unii Europejskiej
Autorzy raportu wskazują konkretne działania, które mogą wzmocnić odporność łańcuchów dostaw. Wśród nich są m.in.:
- Inwestycje w krajową produkcję API i leków gotowych
- Utworzenie strategicznych rezerw leków i substancji czynnych
- Uproszczenie rejestracji leków krytycznych w UE
- Wspólne europejskie zamówienia publiczne
- Platforma danych o zapasach leków (na wzór polskiego ZSMOPL)
- Obowiązkowe audyty łańcuchów dostaw i wykorzystanie AI do prognozowania popytu
W kontekście trwających prac nad europejskim aktem ds. leków krytycznych (Critical Medicines Act), autorzy apelują o włączenie Polski w aktywną współpracę z EMA oraz o przyjęcie Krajowego Planu Zarządzania Niedoborami Leków z jasnym harmonogramem i finansowaniem.
Wnioski z Forum Ekonomicznego
Raport Think Tanku SGH został zaprezentowany podczas XXXIV Forum Ekonomicznego w Karpaczu, którego uczelnia była patronem merytorycznym. W gronie autorów znaleźli się dr Dawid Majcherek, dr Łukasz Marzantowicz, dr Bogdan Falkiewicz, dr Emilia Szyszkowska, Maria Bitner, dr hab. Monika Raulinajtys-Grzybek, prof. SGH.
Raport dostępny jest: https://www.sgh.waw.pl/sites/sgh.waw.pl/files/2025-09/think-tank-dla-ochrony-zdrowia-lancuchy-dostaw-lekow-i-substancji-czynnych-do-polski.pdf
Główne wnioski
- 60–70% światowej produkcji API odbywa się obecnie w Chinach i Indiach.
- 93 substancje czynne z globalnej listy 565 nie są dostępne w Europie.
- Dla 15% API istnieje tylko jeden producent na świecie, co zwiększa ryzyko przerw w dostawach.
- Raport SGH rekomenduje m.in. inwestycje w lokalną produkcję, rezerwy strategiczne i wspólne europejskie zamówienia publiczne.
Źródło:
- Think Tank SGH

