Ministerstwo Zdrowia pod kierownictwem obecnego rządu analizuje decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie, który 27 czerwca 2025 r. utrzymał w mocy postanowienie prokuratury o umorzeniu postępowania. Chodzi o głośną sprawę zakupów sprzętu ochronnego, w której już wcześniej wskazywano na liczne nieprawidłowości i potencjalne straty dla Skarbu Państwa. Resort nie wyklucza dalszych kroków prawnych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Co zawierało pierwotne zawiadomienie i kto je złożył.
- Jakie działania rozważa resort w celu odzyskania środków publicznych.
Umorzone śledztwo, ale nie sprawa
Śledztwo zostało pierwotnie wszczęte po zawiadomieniu złożonym 13 maja 2020 r. przez ówczesnego podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia, Janusza Cieszyńskiego. W zawiadomieniu wskazywano na przestępczy charakter transakcji zakupu maseczek, co było także wielokrotnie podkreślane w wypowiedziach medialnych ówczesnych przedstawicieli resortu.
Postępowanie prowadziła Prokuratura Okręgowa, która 29 lutego 2024 r. wydała decyzję o jego umorzeniu. Uzasadnieniem była niewystarczająca podstawa do stwierdzenia czynu zabronionego. Ministerstwo Zdrowia złożyło jednak zażalenie 12 marca 2024 r., wskazując, że prokuratura nie przeprowadziła wyczerpującego postępowania dowodowego.
Decyzja sądu nie kończy sprawy dla resortu
27 czerwca 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił zażalenie i utrzymał w mocy decyzję o umorzeniu. Mimo tego Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że:
(…) analizuje, czy podtrzymanie umorzenia przez Sąd, nie było efektem słabo przygotowanego zawiadomienia przez wiceministra Janusza Cieszyńskiego.
Kluczowe dla obecnego kierownictwa resortu jest rozważenie, czy istnieje jeszcze możliwość podjęcia skutecznych kroków prawnych, które pozwolą na odzyskanie środków publicznych oraz pociągnięcie winnych do odpowiedzialności.
Główne wnioski
- Sąd Okręgowy w Warszawie 27 czerwca 2025 r. utrzymał w mocy decyzję prokuratury o umorzeniu postępowania ws. zakupu maseczek z 2020 r.
- Ministerstwo Zdrowia analizuje, czy przyczyną umorzenia było niewłaściwie przygotowane zawiadomienie przez ówczesnego wiceministra Janusza Cieszyńskiego.
- Resort rozważa kolejne kroki prawne, aby odzyskać środki publiczne i pociągnąć osoby odpowiedzialne za zaniedbania do odpowiedzialności.
Źródło:
- MZ

