Pod koniec ubiegłego tygodnia doszło do poważnego incydentu cyberbezpieczeństwa w jednej z najbardziej rozpoznawalnych firm zielarskich w Polsce. Herbapol Lublin S.A. padł ofiarą zorganizowanego ataku ransomware, który doprowadził do zablokowania dostępu do kluczowych systemów informatycznych. Cyberprzestępcy zażądali okupu w wysokości 900 tys. dolarów. Firma nie ugięła się przed żądaniami.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie działania podjął Herbapol Lublin po zorganizowanym ataku ransomware.
- Co zawierają oficjalne komunikaty spółki i jakie dane mogły być zagrożone.
- Jakie konsekwencje prawne grożą sprawcom ataku.
Kluczowe systemy sparaliżowane, baza kontrahentów zaszyfrowana
Według ustaleń serwisów branżowych (jako pierwszy o kłopotach poinformował serwis telepolis.pl już 7 lipca), hakerzy przeprowadzili atak z użyciem złośliwego oprogramowania typu ransomware, które zaszyfrowało newralgiczne dane spółki. Najbardziej ucierpiała baza danych kontrahentów – w tym dostawców surowców wykorzystywanych w produkcji. Część systemów została całkowicie zablokowana, co utrudniło codzienne funkcjonowanie firmy.
Herbapol-Lublin nie zdecydował się na zapłatę okupu w wysokości 900 tys. dolarów. Zamiast tego wdrożono procedury awaryjne i rozpoczęto działania naprawcze.
Spółka w oficjalnym komunikacie poinformowała, że współpracuje z wyspecjalizowanymi służbami oraz partnerami technologicznymi.
Oficjalne komunikaty spółki i e-sklepu
Na stronie głównej herbapol.com.pl oraz w serwisie e-herbapol.com.pl pojawiły się komunikaty informujące o incydencie.
W wyniku ataku doszło do czasowej utraty dostępności do części systemów informatycznych – czytamy w oświadczeniu na stronie herbapol.com.pl.
Spółka potwierdziła, że zgłosiła zdarzenie do Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, CERT Polska oraz Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Dodatkowo sklep internetowy pozostał tymczasowo wyłączony.
W związku z incydentem, w trosce o bezpieczeństwo Państwa danych osobowych, sklep internetowy www.e-herbapol.com.pl pozostaje tymczasowo niedostępny. Jest to działanie prewencyjne, mające na celu zabezpieczenie naszych klientów przed potencjalnym ryzykiem – napisano w komunikacie na stronie e-sklepu.
Firma nie wyklucza, że mogło dojść do ich nieuprawnionego dostępu do danych osobowych.
Trwa śledztwo prokuratorskie. Grozi 10 lat więzienia
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie ataku hakerskiego. W jego toku analizowane są ślady cyfrowe, sposób działania sprawców oraz okoliczności całego zdarzenia. Przestępstwo, którego się dopuścili, zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Działania naprawcze i priorytety bezpieczeństwa
Spółka w komunikacie podkreśla, że nadrzędnym celem jest „pełne przywrócenie funkcjonowania systemów oraz zapewnienie najwyższych standardów bezpieczeństwa danych”.
Nadal jednak – do chwili publikacji niniejszego artykułu – strona główna spółki nie została przywrócona, a dostęp do e-sklepu pozostaje zablokowany.
O Herbapol Lublin
Herbapol-Lublin S.A. to jeden z najbardziej znanych polskich producentów ziół, herbat, syropów oraz suplementów diety. Spółka działa na rynku od kilkudziesięciu lat i ma centralę w Lublinie. Posiada także oddziały i punkty skupu ziół w takich lokalizacjach jak Warszawa, Białystok, Poniatowa czy Wielbark. Firma obsługuje zarówno rynek krajowy, jak i zagraniczny, dostarczając swoje produkty do setek punktów detalicznych i hurtowni.
Główne wnioski
- Herbapol Lublin padł ofiarą ataku typu ransomware, w wyniku którego zaszyfrowano kluczowe dane – w tym bazę kontrahentów.
- Hakerzy zażądali 900 tys. dolarów okupu, którego spółka nie zapłaciła, decydując się na działania naprawcze i współpracę z m.in. CERT i CBZC.
- Sklep internetowy e-herbapol.com.pl został czasowo wyłączony, a firma nie wyklucza, że mogło dojść do naruszenia danych osobowych klientów.
- Prokuratura prowadzi śledztwo, a za przestępstwo tego typu grozi do 10 lat więzienia.
Źródło:
- media (m.in. telepolis.pl, tvn24.pl, businessinsider.com.pl, bankier.pl)
- herbapol.com.pl
- e-herbapol.com.pl

