W Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze doszło do brutalnego ataku na ratownika medycznego. 29-letni mężczyzna, który 24 lutego 2025 roku zaatakował pracownika systemu ochrony zdrowia, usłyszał już zarzuty i został tymczasowo aresztowany. Prokuratura skierowała akt oskarżenia do Sądu Rejonowego. Sprawa ponownie zwraca uwagę na konieczność skutecznej ochrony medyków wykonujących swoje obowiązki.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie zarzuty postawiono 29-letniemu mężczyźnie za atak na ratownika medycznego w Zielonej Górze.
- Jakie obrażenia odniósł pokrzywdzony ratownik i czym groziły jego skutki zdrowotne.
- Jakie inne przestępstwa oskarżony popełnił w dniu zdarzenia, w tym wobec lekarza.
- Na jakim etapie jest postępowanie karne i jakie decyzje zapadły w toku śledztwa.
Atak w szpitalu – ratownik z ciężkimi obrażeniami
Prokuratura Rejonowa w Zielonej Górze zakończyła postępowanie w sprawie brutalnego ataku na ratownika medycznego, do którego doszło 24 lutego 2025 roku w Szpitalu Uniwersyteckim im. Karola Marcinkowskiego przy ul. Zyty. Akt oskarżenia trafił już do Sądu Rejonowego w Zielonej Górze.
Oskarżony to 29-letni mężczyzna, który według ustaleń śledztwa, w trakcie interwencji medycznej, zaatakował ratownika pełniącego obowiązki służbowe. Cios – kopnięcie w klatkę piersiową – spowodował poważne obrażenia: złamania żeber 3–6 po stronie prawej oraz krwiaka jamy opłucnowej.
Zgodnie z opinią biegłych z zakresu medycyny sądowej, obrażenia te naruszyły czynności narządów ciała i doprowadziły do rozstroju zdrowia na okres przekraczający siedem dni, co stanowi podstawę do zarzutu spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Groźby wobec lekarza i narkotyki w kieszeni
Na brutalnym ataku na ratownika medycznego nie zakończyły się przestępcze działania oskarżonego. Tego samego dnia mężczyzna groził jednemu z lekarzy pozbawieniem życia. Groźby wzbudziły w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę, że mogą zostać spełnione.
W trakcie przeszukania osobistego u 29-latka ujawniono także środek odurzający – 0,11 grama ziela konopi innych niż włókniste. Posiadanie narkotyku zostało zakwalifikowane jako przypadek mniejszej wagi na podstawie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Trzy zarzuty i tymczasowy areszt
Prokuratura postawiła mężczyźnie trzy zarzuty: naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego, spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz gróźb karalnych wobec lekarza. Dodatkowo uwzględniono zarzut posiadania środka odurzającego.
Biegli psychiatrzy stwierdzili, że oskarżony był w chwili zdarzenia poczytalny i może ponosić odpowiedzialność karną. Od momentu zatrzymania przebywa w tymczasowym areszcie.
Sprawa trafiła do rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Zielonej Górze.
Główne wnioski
- 24 lutego 2025 r. w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze 29-letni mężczyzna brutalnie zaatakował ratownika medycznego, powodując m.in. złamania żeber i krwiaka jamy opłucnowej.
- Napastnik usłyszał trzy zarzuty: spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego oraz gróźb karalnych wobec lekarza.
- Podczas przeszukania ujawniono przy nim 0,11 grama ziela konopi – czyn zakwalifikowano jako przypadek mniejszej wagi na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
- Oskarżony był poczytalny i obecnie przebywa w tymczasowym areszcie. Sprawa została skierowana do Sądu Rejonowego w Zielonej Górze.
Źródło:
- Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze

