W nocy z 1 na 2 maja 2025 r. do Szpitala Specjalistycznego w Jaśle trafiła w trybie pilnym 60-letnia kobieta z intensywnym krwawieniem z dróg rodnych. Pogarszający się stan ogólny, odwodnienie oraz nasilająca się anemia zmusiły zespół medyczny do natychmiastowej interwencji. W toku pilnych badań obrazowych wykryto olbrzymi guz w jamie brzusznej – zmiana ważyła blisko 14 kilogramów i wypełniała niemal całe wnętrze jamy brzusznej, uciskając jelita i inne narządy.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie objawy doprowadziły do wykrycia 14-kilogramowego guza u pacjentki.
- W jaki sposób lekarze z Jasła przeprowadzili ratującą życie operację w trybie ostrego dyżuru.
- Dlaczego usunięcie guza w całości ma kluczowe znaczenie z onkologicznego punktu widzenia.
Trzy godziny walki o życie
Operacja odbyła się w sobotę, w ramach ostrego dyżuru. Zabieg przeprowadzili wspólnie kierownik oddziału ginekologiczno-położniczego, dr Sławomir Szpak, oraz specjalista położnictwa i ginekologii, lek. Radosław Łupkowski. Procedura trwała około trzech godzin i była wyjątkowo trudna technicznie. Zrosty oraz wielkość guza utrudniały dostęp operacyjny. Mimo licznych podkrwawień udało się usunąć guz w całości – co z onkologicznego punktu widzenia ma kluczowe znaczenie dla rokowania pacjentki.
Usunięcie guza bez naruszenia jego struktury istotnie zmniejsza ryzyko rozsiewu potencjalnie złośliwych komórek. Guz pochodził z przedniej ściany macicy i zajmował znaczną część miednicy. Materiał został przekazany do dalszej oceny histopatologicznej w laboratorium w Krośnie.
Dziesięć lat bez kontroli ginekologicznej
Historia pacjentki uwidacznia poważny problem zdrowia publicznego – kobieta przez dekadę nie korzystała z żadnej profilaktyki ginekologicznej. Dopiero nasilone krwawienie zmusiło ją do wezwania pomocy. W momencie przyjęcia do szpitala była wyniszczona, w stanie zagrażającym życiu. To właśnie przewlekła obecność guza prawdopodobnie odpowiadała za systematyczne pogarszanie się jej stanu zdrowia przez ostatnie miesiące lub nawet lata.
Rekonwalescencja i rokowanie
Po operacji pacjentka otrzymała kompleksowe wsparcie – wdrożono m.in. żywienie pozajelitowe i indywidualny nadzór nad powrotem do zdrowia. Obecnie jej stan określany jest jako stabilny – kobieta porusza się samodzielnie, a parametry życiowe wróciły do normy. Lekarze przewidują, że pełna rekonwalescencja może potrwać nawet sześć miesięcy, natomiast hospitalizacja potrwa jeszcze około dwóch tygodni.
Główne wnioski
- 60-letnia pacjentka trafiła w stanie zagrożenia życia do Szpitala Specjalistycznego w Jaśle z powodu silnego krwawienia – badania wykazały obecność 14-kilogramowego guza w jamie brzusznej.
- Operacja w trybie ostrego dyżuru trwała trzy godziny i zakończyła się całkowitym usunięciem guza bez naruszenia jego struktury, co znacznie poprawia rokowania onkologiczne.
- Kobieta nie korzystała z badań ginekologicznych przez 10 lat, doprowadziło to do rozwoju zmiany do zaawansowanego stadium i poważnego wyniszczenia organizmu.
Źródło:
- jaslo4u.pl
- polskieradio24.pl
- nowiny24.pl
- Szpital Specjalistyczny w Jaśle / Facebook

