Czy reklama piwa powinna całkowicie zniknąć z przestrzeni publicznej? Nad takim postulatem pochyla się obecnie Senacka Komisja Petycji, a swoje stanowisko przedstawił już Rzecznik Praw Obywatelskich. Sprawa dotyczy nie tylko kwestii marketingu, ale również zdrowia psychicznego młodzieży i przyszłego kształtu przepisów o przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie argumenty stoją za postulatem całkowitego zakazu reklamy piwa.
- Dlaczego sprawą zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich.
- Jakie zmiany planuje Ministerstwo Zdrowia w projekcie ustawy nr UD 147.
- W jaki sposób reklamy alkoholu oddziałują na zdrowie psychiczne młodzieży.
Petycja w Senacie: postulat całkowitego zakazu reklamy piwa
Senacka Komisja Petycji analizuje postulaty Związku Zawodowego Lecznictwa Psychiatrycznego i Uzależnień, który w oficjalnej petycji domaga się całkowitego zakazu reklamy piwa. Obecnie jest to jedyny rodzaj alkoholu, którego promocja jest dozwolona — pod warunkiem spełnienia określonych warunków. W petycji podkreślono, że nadmierna ekspozycja na reklamy piwa może negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne młodzieży.
Wnioskodawcy powołują się na dane Instytutu Psychiatrii i Neurologii z lat 2018–2019, według których u około 100 tys. młodych osób wystąpiły tzw. zaburzenia eksternalizacyjne, łączone z konsumpcją alkoholu i używek. Pojawiają się również zarzuty wobec marketingu wykorzystującego social media, e-maile i komunikację mobilną do promowania napojów alkoholowych wśród niepełnoletnich.
Rzecznik Praw Obywatelskich: sprawa wymaga działań legislacyjnych
Na prośbę przewodniczącego Komisji Petycji, Roberta Mamątowa, swoje stanowisko przedstawił Rzecznik Praw Obywatelskich, Marcin Wiącek. W jego opinii temat jest istotny i mieści się w zakresie działań Biura RPO, zwłaszcza w kontekście ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Zwraca uwagę, że kwestia reklamy alkoholu była również poruszana na forum Komisji Ekspertów ds. Zdrowia przy RPO, która jednoznacznie wskazuje na potrzebę jej ograniczenia, szczególnie w mediach społecznościowych.
Jednocześnie RPO zaznacza, że postulatu nie można rozpatrywać w oderwaniu od szerszego kontekstu – trwają bowiem prace nad projektem ustawy nr UD 147, przygotowanym przez Ministerstwo Zdrowia. Projekt zakłada kompleksowe zmiany w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Projekt ustawy Ministerstwa Zdrowia: zmiany w III kwartale 2025 r.
Planowany projekt ustawy, który rząd ma przyjąć w III kwartale 2025 r., ma wprowadzić nowe rozwiązania dotyczące zarówno ochrony zdrowia publicznego, jak i zasad promocji alkoholu. Z tego względu RPO sugeruje, aby stanowisko w sprawie reklamy piwa przedstawić dopiero na etapie konsultacji projektu, a nie w osobnej procedurze legislacyjnej. Zdaniem Marcina Wiącka takie podejście pozwoli na spójną i całościową reformę przepisów dotyczących profilaktyki alkoholowej.
Eksperci alarmują: reklama 0% to też problem
W petycji wskazano również na problem reklamy napojów bezalkoholowych typu 0%, które korzystają z identycznych nazw i opakowań jak piwa alkoholowe. Zdaniem wnioskodawców, taki marketing wywołuje pozytywne skojarzenia z konsumpcją alkoholu, co może zwiększać akceptację społeczną dla picia wśród młodzieży. Podkreślają również, że reklamy alkoholu często odwołują się do emocji, prezentując picie jako element stylu życia, a to może prowadzić do jego naśladowania.
Główne wnioski
- Senacka Komisja Petycji rozpatruje postulat Związku Zawodowego Lecznictwa Psychiatrycznego i Uzależnień o całkowity zakaz reklamy piwa.
- Rzecznik Praw Obywatelskich wskazuje, że temat powinien być rozpatrywany w ramach szerszych zmian legislacyjnych planowanych przez Ministerstwo Zdrowia.
- Powołano się na badania IPiN, według których u około 100 tys. młodych osób wystąpiły zaburzenia eksternalizacyjne związane z używkami i alkoholem.
- Reklamy napojów 0%, imitujące alkohol, również zostały uznane za czynnik sprzyjający wzrostowi konsumpcji wśród młodzieży.
Źródło:
- RPO


Wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy! Browaryzacja Polski to TRAGEDIA! Szkoda słów! Każdy widzi, co się dzieje! Służba zdrowia ledwo zipie, pijani kierowcy zabijają na drogach, straty idą w miliardy, w domach katowane Kamilki, porozbijane rodziny, piwo pogrąża polską piłkę nożną i gospodarczo się staczamy, bo jest nas coraz mniej. I na to wszystko przyzwolenie i moda na picie, którą zachwalają w głupawych reklamach. Francuzi już dawno zrobili z tym porządek i wyrugowali alko z mediów. I dobrze! I tak trzymać! Tylko zdrowa i silna Polska!