Od 1 lipca 2025 r. funkcja koordynatora opieki w POZ może przestać istnieć. Porozumienie Zielonogórskie apeluje do decydentów o utrzymanie tego rozwiązania, które od ponad dwóch lat usprawnia organizację leczenia, skraca kolejki i redukuje niepotrzebne hospitalizacje. Zaniechanie finansowania roli koordynatora może oznaczać powrót do niespójnej i obciążającej pacjenta ścieżki leczenia.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jaką rolę pełni koordynator opieki w POZ i jakie niesie to korzyści dla pacjentów.
- Dlaczego likwidacja funkcji koordynatora od 1 lipca 2025 r. może zagrozić jakości opieki.
- Jakie są dane dotyczące zadowolenia pacjentów z opieki koordynowanej.
- Co postuluje Porozumienie Zielonogórskie w obliczu zmian w finansowaniu POZ.
Dlaczego koordynator w POZ ma znaczenie?
Koordynator opieki nad pacjentem to osoba, która usprawnia przepływ informacji, dba o organizację badań i przypomina o wizytach. Dzięki niemu leczenie przebiega sprawniej i z mniejszym obciążeniem emocjonalnym dla pacjenta, a lekarze rodzinni mogą skupić się na decyzjach klinicznych zamiast na logistyce. W placówkach POZ rola ta realnie odciąża system.
Jak działa opieka bez koordynatora?
Bez koordynatora pacjent zostaje sam z terminami, skierowaniami i wynikami. Konieczność samodzielnego poruszania się po systemie często prowadzi do błędów, zaniechań i opóźnień, szczególnie w przypadku chorych przewlekle. Porozumienie Zielonogórskie ostrzega, że przy obecnych brakach kadrowych powrót do takiego modelu grozi obniżeniem jakości opieki.
Jeśli rola ta zostanie zlikwidowana, będzie nam bardzo trudno spiąć logistycznie opiekę koordynowaną i program „Moje Zdrowie” angażując pozostały w placówkach POZ personel. Biorąc pod uwagę niedobory kadrowe, z pewnością odbije się to negatywnie na zdrowiu naszych pacjentów – podkreśla dr Wojciech Pacholicki, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego i lekarz rodzinny.
Wsparcie w liczbach – co mówią pacjenci?
Według badania przeprowadzonego przez Fundację My Pacjenci w 2024 r., aż 91% pacjentów uznało, że koordynator znacząco ułatwił dostęp do diagnostyki i konsultacji. 97% było zadowolonych z jakości wsparcia, a 95% czuło się uwzględnionych w procesie planowania terapii. Te dane pokazują, że z punktu widzenia pacjenta koordynator to realna wartość, a nie formalność.
Korzyści dla systemu, nie tylko pacjenta
Wprowadzenie opieki koordynowanej w POZ (od 1 października 2022 r.) było jednym z niewielu reform, które od początku działały zgodnie z założeniami. Placówki zyskały większą efektywność, lekarze – więcej czasu na decyzje kliniczne, a system – oszczędności dzięki unikniętym hospitalizacjom. Model ten przyczynia się również do realizacji założeń programu „Moje Zdrowie”.
Eksperci przypominają również, że skuteczność opieki koordynowanej zależy również od zaangażowania pacjenta. Regularne uczestnictwo w wizytach, stosowanie się do zaleceń i prowadzenie zdrowego trybu życia to niezbędne elementy skutecznej terapii. Koordynator pełni tu rolę przewodnika, ale bez współpracy pacjenta – system traci efektywność.
Perspektywa 1 lipca – zagrożenie ciągłości
Wstrzymanie finansowania dla roli koordynatora POZ może oznaczać jego likwidację w tysiącach placówek. Porozumienie Zielonogórskie apeluje o ponowną analizę skutków tej decyzji. Jak podkreśla wiceprezes PZ, dr Wojciech Pacholicki, „koordynator stanowi rzetelne wsparcie pacjenta w codziennych wyzwaniach leczniczych. Pozwala to lekarzom rodzinnym skupić się na podejmowaniu decyzji medycznych, a nie na nadmiarze obowiązków administracyjnych”.
Główne wnioski
- Od 1 lipca 2025 r. wiele placówek POZ może zrezygnować z funkcji koordynatora z powodu wstrzymania dodatkowego finansowania.
- 91% pacjentów potwierdziło, że koordynator ułatwił dostęp do badań i konsultacji, a 97% było zadowolonych z jakości wsparcia – to dane z badania Fundacji My Pacjenci z 2024 r.
- Koordynatorzy odciążają lekarzy rodzinnych i pozwalają im skupić się na decyzjach klinicznych, co wpływa pozytywnie na efektywność leczenia.
- Porozumienie Zielonogórskie apeluje o utrzymanie finansowania i wskazuje, że likwidacja tej funkcji zagrozi realizacji programu „Moje Zdrowie” i ciągłości opieki.
Źródło:
- federacjapz.pl

