W Polsce rośnie liczba recept farmaceutycznych na antykoncepcję awaryjną. Dane z I kwartału 2026 r. wskazują na umiarkowany, ale wyraźny trend wzrostowy rok do roku. Zmiana nie dotyczy wyłącznie wolumenów – coraz większą rolę odgrywa dostępność świadczeń w aptekach oraz decyzje podejmowane bezpośrednio przez pacjentki.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak zmieniła się liczba recept na antykoncepcję awaryjną w I kwartale 2026 r.
- Jaką rolę odgrywają apteki i farmaceuci w dostępie do „dzień po”.
- Które grupy wiekowe najczęściej korzystają z recept farmaceutycznych.
- Jak pilotaż recepty farmaceutycznej wpływa na organizację świadczeń.
13 762 recepty w I kwartale 2026 r.
Z danych Centrum e-Zdrowia, przytoczonych przez kampanię „Poranek PO”, wynika, że w pierwszych trzech miesiącach 2026 r. wystawiono 13 762 recepty farmaceutyczne na antykoncepcję awaryjną. To o 2,1% więcej niż w analogicznym okresie 2025 r.
W ujęciu miesięcznym wzrost widoczny jest szczególnie w marcu – liczba recept wzrosła do 4 818 wobec 4 285 rok wcześniej. Styczeń przyniósł niewielkie zwiększenie (4 803 vs 4 751), natomiast w lutym odnotowano spadek (4 141 vs 4 432).
Wzrost nie wynika wyłącznie z zachowań seksualnych
Autorzy kampanii zwracają uwagę, że większa liczba recept nie musi oznaczać wzrostu liczby niezabezpieczonych stosunków. Istotnym czynnikiem jest rosnąca świadomość zdrowotna oraz znajomość dostępnych ścieżek uzyskania pomocy.
– Wzrost liczby wystawianych recept farmaceutycznych potwierdza rosnącą rolę aptek i farmaceutów w systemie ochrony zdrowia. Możliwość uzyskania szybkiej pomocy bez konieczności wizyty lekarskiej sprawia, że część interwencji zdrowotnych może być realizowana bliżej pacjentki, co przekłada się na większą dostępność świadczeń i sprawniejsze funkcjonowanie całego systemu. W obszarze antykoncepcji awaryjnej nawet kilkuprocentowe wahania oznaczają setki dodatkowych interwencji medycznych i realną zmianę w zachowaniach zdrowotnych pacjentek. To nie jest statystyczny szum, ale wyraźny dowód, że kobiety coraz częściej korzystają z legalnych i bezpiecznych form zabezpieczenia zdrowia reprodukcyjnego – dr hab. n. med. i n. o zdr. Piotr Merks.
Najwięcej recept w grupie 19–25 lat
Struktura wiekowa pacjentek pokazuje wyraźne różnice w korzystaniu z antykoncepcji awaryjnej. W I kwartale 2026 r. najwięcej recept wystawiono kobietom w wieku 19–25 lat – 4 471.
Kolejne grupy to:
- 31–40 lat – 3 449
- 41–50 lat – 2 338
- 26–30 lat – 1 682
- 16–18 lat – 1 561
Najmniej recept dotyczyło pacjentek poniżej 15. roku życia (51) oraz powyżej 50 lat (210).
– Największa liczba recept w grupie 19–25 lat wynika przede wszystkim z połączenia większej intensywności życia tej grupy oraz wysokiej świadomości zdrowotnej. Młode dorosłe pacjentki częściej podejmują aktywne decyzje dotyczące zdrowia reprodukcyjnego i szybciej korzystają z dostępnych form pomocy, w tym recept farmaceutycznych, traktując je jako naturalny element dbania o siebie. W młodszych grupach ograniczenia wynikają m.in. z mniejszej aktywności seksualnej i barier dostępu, natomiast w starszych – z większej stabilizacji i częstszego stosowania stałych metod antykoncepcji – wskazuje Piotr Merks.
Apteki jako punkt pierwszego kontaktu
Zmiana dotyczy także miejsca udzielania świadczenia. Coraz częściej pierwszym kontaktem dla pacjentki jest farmaceuta, a nie lekarz.
Farmaceuci pełnią rolę nie tylko w wydaniu leku, ale także w przekazaniu informacji i wsparciu w podjęciu decyzji. Skrócenie czasu reakcji ma w tym przypadku znaczenie kliniczne, ponieważ skuteczność antykoncepcji awaryjnej zależy od czasu przyjęcia.
– Coraz większa dostępność i normalizacja rozmowy wokół tego tematu sprawiają, że pacjentki częściej i szybciej decydują się poprosić o pomoc właśnie farmaceutę. To ważny krok w kierunku traktowania zdrowia reprodukcyjnego jako integralnej części codziennej profilaktyki, a nie sytuacji wyjątkowej czy tabu – prof. dr hab. n. med. Marzena Dębska.
Rola kampanii edukacyjnych i rozmów społecznych
Zmiana postaw nie ogranicza się do systemu ochrony zdrowia. Kampania „Poranek PO” wskazuje na rosnącą rolę edukacji oraz codziennych rozmów w przełamywaniu tabu wokół antykoncepcji awaryjnej.
– Największa zmiana w ostatnich latach nie dzieje się wyłącznie w gabinetach lekarskich czy aptekach, ale w codziennych rozmowach między kobietami. To właśnie tam – w naturalnych, często spontanicznych wymianach doświadczeń – znika wstyd i pojawia się wiedza oparta na zaufaniu. Kampanie społeczne wzmacniają ten efekt, dając język i narzędzia do mówienia o antykoncepcji awaryjnej w sposób spokojny, rzeczowy i pozbawiony tabu. Dzięki temu edukacja przestaje być jednorazowym komunikatem, a staje się procesem społecznym, który realnie wpływa na postawy i decyzje zdrowotne – mówi Martyna Kaczmarek, ambasadorka kampanii „Poranek po”.
Szerszy kontekst systemowy
Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że w 2025 r. w Polsce wystawiono blisko 900 tys. recept na antykoncepcję awaryjną. W skali globalnej liczba kobiet stosujących nowoczesne metody antykoncepcji wzrosła z 663 mln w 2000 r. do 851 mln w 2020 r.
Kampania „Poranek PO” ma charakter edukacyjny i koncentruje się na zwiększaniu świadomości oraz bezpieczeństwa stosowania antykoncepcji awaryjnej. W działania zaangażowani są specjaliści ginekologii i farmacji, a inicjatorem projektu jest firma Perrigo.
Główne wnioski
- W I kwartale 2026 r. wystawiono 13 762 recepty na antykoncepcję awaryjną – o 2,1% więcej rok do roku.
- Apteki przejmują część interwencji – dostęp bez wizyty lekarskiej skraca czas uzyskania świadczenia.
- Najwięcej recept dotyczy grupy 19–25 lat (4 471), następnie 31–40 lat (3 449).
- Pilotaż recepty farmaceutycznej od maja 2024 r. zwiększa dostępność i zmienia ścieżkę pacjentek w systemie.
Źródło:
- https://poranekpo.pl/ponad-13-tysiecy-recept-farmaceutycznych-antykoncepcja-awaryjna-przestaje-byc-tabu/

